Pogoda

18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

przejdź do strony zabierz mnie stąd

27.02.2015 11:42

Bon Jovi, jakiego nie znaliście

„Sex, Drugs and Bon Jovi” to książka byłego tour managera zespołu. Obejrzyjcie pochodzące z niej niepublikowane zdjęcia, na których Bon Jovi obmacuje nagie kobiety!

Bon Jovi, jakiego nie znaliście
foto:Rich Bozzett / Splash News / EAST NEWS

Każdy ma prawo do odrobiny szaleństwa, ale czy wyobrażaliście sobie Bon Joviego, jednego z najmilszych rockendrolowców, liżącego po twarzy jedną z czterech półnagich kobiet, które na nim leżą? Dodajmy, że artysta ma na sobie legginsy w panterkę...

Fotografie, które dla Was mamy zostały zrobione przez Rossa Marino w 1985 roku. Jon Bon Jovi miał wtedy 22 lata i dopiero zaczynał swoją karierę. Muzyk promował wtedy drugi studyjny album „7800°Fahrenheit”. Nigdy niepublikowane zdjęcia były trzymane w ukryciu przez byłego tour managera, Richa Bozzetta, który współpracował z kapelą w latach 1982-1989. To właśnie on jest autorem książki „Sex, Drugs And Bon Jovi” wydanej w 2010 roku opowiadającej o jego czasie spędzonym z grupą.

"

Żyłem wtedy z kapelą i widziałem wszystko – od niesamowitego wsparcia ze strony fanów, po eksperymenty z narkotykami, seksem i alkoholem. "

Dosyć gadania, jeżeli chcecie zobaczyć zdjęcia muzyka z gorącymi dziewczynami, a nie macie ochoty na zakup całej książki, możecie obejrzeć je poniżej!

Jon Bon Jovi poprosił Richa, by zniszczył zdjęcia, ten jednak postanowił zatrzymać fotografie wraz z innymi pamiątkami pochodzącymi z siedmioletniego okresu współpracy Bozzetta z kapelą. Jak pracownik wspomina gwiazdę rocka?

"

Traktował mnie bardzo dobrze, czułem, że jest to miła osoba i bardzo szczera. "

Rich bardzo dobrze pamięta ostrą sesję zdjęciową. Według niego miała ona umocnić wizerunek muzyka. Cały pomysł był zainspirowany fantastycznymi wynikami sprzedaży płyt zespołu Motley Crue, który, jak wiadomo, święty nie był.

Ciekawostką jest, że podczas sesji zdjęciowej Jon Bon Jovi spotykał się już ze swoją przyszłą żona i matką czwórki dzieci - Dorotheą Hurley. Autor powiedział, że wydanie książki w żadnym wypadku nie było złośliwością z jego strony – po prostu czuł, że to właściwy czas, by zdradzić tę historię.

"

Chciałem opowiedzieć ludziom historię, którą byliby zafascynowani. "

A czy Was te zdjęcia do czegoś zainspirowały?

Magdalena Słomka
Tagi: #18+ #Bon Jovi