Pogoda

18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

przejdź do strony zabierz mnie stąd

06.03.2015 12:10

Playboy: jak zostać idealnym Króliczkiem?

My już wiemy! Obejrzyjcie podręcznik z 1968 roku, w którym znajdziecie przepis na to, w jaki sposób nosić pluszowy ogon z godnością oraz zobaczcie, jak wyglądały Króliczki dawniej!

foto: Courtesy Everett Collection / East News

Niegdyś termin „Króliczek Playboya” nie wiązał się z napompowanymi ustami, cyckami wielkości arbuzów i pustką w głowie. Pierwszy klub Playboya, który zatrudniał Króliczki do roli kelnerek w elitarnych klubach nocnych należących do Hugh Hefnera, rozpoczął działalność w 1960 roku. W tamtych czasach firma była znana i dumna ze swojej reputacji, którą osiągnęła zapewne poprzez rygorystyczną rekrutację opisaną w podręczniku wydanym w 1968 roku. Zobaczcie, jak wyglądała „Biblia Playboya”!

Skany książki „Playboy Club Bunny Manual” pochodzą od Bunny Regina, czyli Króliczka działającego w klubie w latach 1968-73. „Podręcznik Króliczka” już od samego początku uświadamia o wysokich standardach marki.

"

Aby zagwarantować najwyższą jakość usług oczekiwaną przez naszych klientów, jesteśmy ekstremalnie selektywni w procedurach zatrudniania Króliczków. Otwierając nasz klub przesłuchaliśmy 500 dziewcząt, jednak tylko 40 kwalifikowało się osobowością i urodą do naszych standardów. "

Podręcznik podzielony jest na rozdziały ułatwiające życie codzienne i wskazujące drogę zagubionym Króliczkom, takie jak „Króliczkowe korzyści”, „Króliczkowe Zachowanie”, „Makijaż”, „Higiena osobista” czy „Wygląd i pielęgnacja”.

Według podręcznika Króliczek to „najwyższe stanowisko, jakie może objąć młoda dziewczyna w kraju”. Wśród pracownic znajdowały się nauczycielki, sekretarki, aktorki, tancerki i modelki. Zobaczcie, jak wyglądały Króliczki w latach 60. i 70 XX wieku!

Dziewczyny miały swoje prawa, ale też i obowiązki. Bliżej im było jednak do kariery w wojsku ze względu na rygor, któremu musiały się poddać. Otrzymać więcej przywilejów i pieniędzy można było zastępując kogoś w trakcie własnego dnia wolnego, pracując na prywatnych przyjęciach lub przenosząc się w trakcie wieczoru do innego klubu, jeżeli szefostwo tego wymagało.

"

Nie należy bratać się z innymi zatrudnionymi w Klubie. Nie jest dozwolone podawanie nazwiska, adresu, czy numeru telefonu. Nie wolno umawiać się na randki z klientami, żuć gumy i jeść w trakcie służby. Spożywanie alkoholu na terenie klubu jest zabronione. Nie należy pić napojów bezalkoholowych gdy jest się pod obserwacją klubowiczów lub gości (backstage jest OK). Króliczki mają prawo do jednego darmowego posiłku dziennie w trakcie pracy. "

Dziewczyny mogły, a nawet musiały tańczyć z klientami. Dozwolone tańce to twist, watusi, bugaloo.

Jakie Króliczki znajdowały się na czarnej liście? Te, które były opieszałe, nie uczestniczyły w spotkaniach Zgromadzenia lub miały bałagan w szafce pracowniczej. Najbardziej rygorystycznie podchodzono jednak do stroju Króliczka. Pluszowe uszy zawsze musiały znajdować się na właściwym miejscu i nie można było pozwolić sobie na „zaniedbywanie ogona”.

Najważniejszą z zasad wydaje się być ta dotycząca papierosów - informacja zapisana została wielkimi literami.

"

WE WSZYSTKICH PRZYPADKACH, KIEDY KRÓLICZEK PALI PODCZAS SŁUŻBY, JEST ZOBOWIĄZANY DO WZIĘCIA BUCHA I ODŁOŻENIA PAPIEROSA DO POPIELNICZKI. KRÓLICZKI NIE MOGĄ SIEDZIEĆ LUB STAĆ TRZYMAJĄC PAPIEROSA. "

Przecież to byłoby karygodne...

Tagi: #18+