14.04.2017 12:57

8-latek zabrał ojcu auto, by pojechać do McDonalda

Sprytny i nieznający lęku 8-latek podwędził ojcu kluczyki do samochodu, wziął ze sobą 4-letnią siostrę i udał się na przejażdżkę do McDonalda, celem zakupu cheesburgerów.

8-latek zabrał ojcu auto, by pojechać do McDonalda
foto: materiały prasowe

Małolat uknuł genialny plan, a następnie wziął się za jego realizację. Jak tylko ruszyli spod domu, świadkowie od razu zawiadomili policję. W międzyczasie rodzeństwu udało się dojechać do pobliskiego McDonalda.

Młody adept jazdy samochodem stosował się do przepisów ruchu drogowego, nie przekraczał dozwolonej prędkości i w nic nie uderzył. Nauczył się prowadzić auto oglądając filmy na YouTubie. To pozwoliło mu na przejechanie ponad 1,6 kilometrowego odcinka. W dodatku był w stanie z powodzeniem trzymać się właściwego pasa ruchu. Pokonał w ten sposób parę skrzyżowań, a nawet przejazd kolejowy.

Gdy dotarł na miejsce, mógł przypuszczać, że najgorsze ma już za sobą. Jakby nigdy nic podjechał pod stanowisko na McDrive chcąc złożyć zamówienie. Początkowo pracownicy McDonalda przypuszczali, że to żart. Byli przekonani o obecności rodziców schowanych w tylnym rzędzie siedzeń.

Następnie na miejsce zdarzenia przyjechała policja. Wtedy 8-latek zdał sobie sprawę z tego, w jakich jest tarapatach i zaczął płakać, tłumacząc swoje motywy, czyli chęć zjedzenia cheeseburgera. Całą sytuację dostrzegł przyjaciel rodziny stołujący się w pobliskiej restauracji. Rozpoznał dzieci i zadzwonił do ich dziadków. Nim ci przyjechali na miejsce zdarzenia, rodzeństwo zdążyło zjeść upragnione jedzenie.

Szczęśliwie obyło się bez większych konsekwencji, bowiem nikt nie wniósł żadnych oskarżeń.

Mateusz Struk
Tagi: #Duperele