13.04.2017 11:01

Archiwalne testy zderzeniowy z żywymi kierowcami

Współczesne testy zderzeniowe mają pomóc klientom dokonać świadomego wyboru podczas zakupu samochodu. I nie ma wątpliwości co do tego, że działania prowadzone przez instytucje takie jak Euro NCAP przyczyniły się do poprawy bezpieczeństwa.

Archiwalne testy zderzeniowy z żywymi kierowcami
foto: kadr z wideo

To jednak nie zmienia faktu, że podczas ich przeprowadzania za co najmniej niehumanitarny można byłoby uznać udział ludzi. W końcu nieustannie powtarzane jest hasło, zgodnie z którym nie ma nic cenniejszego niż ludzkie życie. Zdaje się, że po innej stronie barykady stali organizatorzy testów zderzeniowych z udziałem prawdziwych osób.

Fragment filmu z telewizyjnego programu „Ripley’s Believe It Or Not” można obejrzeć na YouTubie:

Odcinek dotyczył kwestii bezpieczeństwa w samochodach oraz tego, jak istotne jest zapinanie pasów. W drugiej części klipu zobaczymy niemieckie testy zderzeniowe, gdzie w rolach głównych wystąpili prawdziwi ludzie.

We współczesnych czasach podobne postępowanie byłoby nie do pomyślenia. Obecnie wykorzystywane są manekiny, które z bardzo dużą dokładnością odzwierciedlają to, co w trakcie wypadku dzieje się z ciałami ludzi. Na podstawie testów z ich udziałem specjaliści między innymi z Euro NCAP poddają ocenie ochronę dorosłych pasażerów, dzieci, a także pieszych. Niezwykle duży nacisk jest kładziony również na działanie systemów bezpieczeństwa. Te ostatnie mają minimalizować ryzyko doprowadzenia do kolizji, a także minimalizować ich skutki.

Co ciekawe, manekiny wykorzystywane podczas szkoleń z udzielania pierwszej pomocy wyglądają na tyle realnie, że można je pomylić z prawdziwymi osobami. Przekonali się o tym funkcjonariusze, którzy dostali zgłoszenie o zamarzającej w Subaru kobiecie.

Tagi: #Duperele