27.02.2017 10:05

Auto zapadło się w śniegu, bo trzasnął drzwiami

Kierowca poruszający się po bezdrożach w Rosji postanowił podjechać parę metrów mając otwarte drzwi. Koniec końców zdecydował się na ich zamknięcie. Szybko okazało się, że była to zła decyzja.

Auto zapadło się w śniegu, bo trzasnął drzwiami
foto: kadr z wideo

W momencie, gdy trzasnął drzwiami, przód auta zapadł się w śniegu. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane telefonem komórkowym i przypomina bardziej urywek z komedii niż prawdziwego życia. Zdaniem internautów, przynajmniej częściowym wytłumaczeniem tego zjawiska jest fakt, że ten incydent miał miejsce w Rosji.

Można to również uznać za kolejny dowód potwierdzający tezę jakoby to właśnie życie pisało najlepsze scenariusze. Niespodziewany przebieg zdarzenia zdaje się, że zaskoczył wszystkich obserwatorów, w tym nagrywającego, jak również i kierowcę. Z pewnością żaden z nich nie był zadowolony z przebiegu sytuacji, która oznaczała dla zebranych tam osób tylko dodatkowy problem. A ten, jak na ironię, wziął się niemalże znikąd. W końcu kto by przypuszczał, że trzaśnięcie drzwiami może mieć takie konsekwencje? Zobaczcie sami:

Małym pocieszeniem może być fakt, że tak naprawdę nikt nie ucierpiał w tym zdarzeniu. Niestety na drogach publicznych często dochodzi do groźnych w skutkach wypadków, wielokrotnie spowodowanych brawurą, złym stanem technicznym pojazdu lub szeroko rozumianym niedostosowywaniem się do przepisów ruchu drogowego.

Również kierowcy w kraju nad Wisłą mają swoje za uszami. Sporo osób wciąż nie zapina pasów bezpieczeństwa, jeździ pod prąd, zmienia pasy ruchu bez sygnalizowania kierunkowskazami, nie zachowuje dostatecznej ostrożności w newralgicznych miejscach, wyprzedza przed przejściem dla pieszych lub omija pojazd zatrzymany przed tzw. „zebrą” w celu ustąpienia pierwszeństwa przechodniom i ignoruje linie ciągłe.

Sami policjanci zdaje się, że jedynie odświętnie egzekwują inne wykroczenia niż wyprzedzanie w miejscach niedozwolonych oraz przekraczanie prędkości, organizując takie akcje jak „migacz” i „zielona strzałka”.

Tagi: #Duperele