14.02.2017 09:34

Chciał się popisać. Astonem Martinem wjechał w mur

Jeśli chcesz się popisać przed publicznością, wpierw upewnij się, że masz do tego wystarczające predyspozycje i umiejętności.

Chciał się popisać. Astonem Martinem wjechał w mur
foto: kadr z wideo

Supersamochody i auta sportowe ekscytują. Na wielu potrafią zrobić ogromne wrażenie samym swoim wyglądem – cieszącymi oko przetłoczeniami, masywnymi nadkolami, nisko poprowadzoną linią dachu. Jeśli są w ruchu, jedyne czego do szczęścia potrzeba, to możliwości usłyszenia ścieżki dźwiękowej silnika zapędzanego w górne rejestry obrotów.

Pewien kierowca Aston Martina Vantage Roadstera chciał dać pożywkę ludziom nagrywającym jego samochód. Wcisnął gaz do oporu. Ogromny moment obrotowy pozbawił tylne koła przyczepności. Kierujący nie opanował pojazdu, nie zdążył z kontrą, przez co wypadł z drogi, uderzając wpierw w krawężnik, a następnie w pobliski mur.

Działające systemy kontroli trakcji i stabilizacji toru jazdy mogły zapobiec temu zdarzeniu. Po ich aktywowaniu nawet w bardzo mocnych samochodach tylnonapędowych kierowca może nie odczuwać praktycznie w ogóle wpływu napędu. W innym przypadku koła tylnej osi przy każdorazowym mocnym dodaniu gazu będą tracić przyczepność.

Wypadki tego rodzaju, co ten uwieczniony telefonem komórkowym, są pewnego rodzaju klasyką gatunku. Niewprawnych kierowców przerasta ogromny moment przekazywany na tylną oś:

Nie brakuje kierowców sportowych samochodów, którzy kończą swoje przygody w podobny sposób, dowodem czego są liczne kompilacje. Przy czym warto pamiętać, że można wyjść z podbramkowych sytuacji dzięki odpowiednim umiejętnościom lub szczęściu, co nie zmienia faktu, że większość śmiertelników poruszając się pojazdem mechanicznych po publicznych drogach powinno uzbroić się w zdrowy rozsądek, przestrzegając przepisów ruchu drogowego.

W końcu brawurowa jazda jest igraniem z losem, które może zakończyć się tragicznie nie tylko dla nas samych, ale przede wszystkim dla niczemu winnych uczestników ruchu drogowego.

Mateusz Struk
Tagi: #Duperele