11.08.2016 09:32

Feeria brązu, czyli „eksplozja” szambiarki

Są takie sytuacje drogowe, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć, a co za tym idzie – przeciwdziałać im.

Feeria brązu, czyli „eksplozja” szambiarki
foto: kadr z wideo

Do bardzo nietypowego zdarzenia doszło w Rosji. Jeden z pojazdów poruszających się po tamtejszych drogach pokolorował jezdnię oraz stojące w pobliżu samochody na kolor brązowy. I to jest właśnie jedna z tych sytuacji, w których nie chcielibyście się znaleźć, a już pod żadnym pozorem z otwartymi „na oścież” szybami.

Ten wyjątkowy incydent został uwieczniony na kamerze pokładowej samochodu stojącego nieopodal. Jego kierowca miał wszelkie powody do radości – stał bowiem w relatywnie bezpiecznej odległości względem szambiarki. O podobnym szczęściu nie mogli mówić kierowcy autobusu, Hyundaia oraz Skody. Ten ostatni z racji wykonywanego zawodu czym prędzej musiał udać się na myjnię – w końcu auto po bliskim spotkaniu z zawartością przewożoną przez szambiarkę to nie jest to, czego klienci taksówek oczekują.

Szczęśliwie nikt w tym incydencie nie ucierpiał. Jednak do nietypowych zdarzeń na drogach dochodzi znacznie częściej. I niestety nie zawsze ich skutki jest w stanie zniwelować wizyta na myjni. Nie brakuje kierowców, którzy postępują nieodpowiedzialnie, powodując ogromne zagrożenie dla siebie oraz pozostałych uczestników ruchu drogowego.

Z pewnością zaskakiwać mógł przebieg wydarzenia, do którego doszło na jednym ze skrzyżowań w Rumunii. Kierowca wjechał na wysepkę rozdzielającą dwa pasy ruchu w przeciwnych kierunkach, a następnie przemknął na wprost przez pokaźnych rozmiarów rondo. Auto wystrzeliło do góry niczym po najechaniu na rampę. Okazało się, że kierowcą był 22-latek, który zaspał. Postawiono mu zarzuty za spowodowanie zagrożenia w ruchu lądowym.

O tym, że nigdy nie wiemy na kogo trafimy na drodze, przekonała się osoba prowadząca BMW serii 5 E39. Kierowca jadącego z naprzeciwka pojazdu niemalże doprowadził do kolizji czołowej. Mężczyzna z auta bawarskiego producenta chciał mu zwrócić uwagę, czego ten nie przyjął z pokorą. Wręcz przeciwnie – próbował go przejechać, w wyniku czego uszkodził drzwi BMW. Następnie uciekł z miejsca zdarzenia.

Tagi: #Duperele