03.03.2016 09:43

„Frog” idzie do więzienia – prawomocny wyrok

We wtorek – 1 marca 2016 roku – Sąd Okręgowy nie uwzględnił apelacji obrońcy Roberta N., przez co wyrok za szaleńczą jazdę po Mokotowie uprawomocnił się.

„Frog” idzie do więzienia – prawomocny wyrok
foto: Marcin Smulczynski / East News

Wymiar sprawiedliwości skazał „Froga” na trzynaście dni więzienia oraz zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Dodatkowo musi on zapłacić 12 000 złotych kosztów sądowych. Jeśli złamie nałożone na niego ograniczenie i zostanie przyłapany na gorącym uczynku, może trafić za „kratki” nawet na trzy lata.

Sam oskarżony stał się sławny w czerwcu 2014 roku po zamieszczeniu filmiku nagranego kamerą podkładową – uwiecznił on swój szaleńczy i lekkomyślny przejazd ulicami Warszawy. Złamał ogromną liczbę przepisów ruchu drogowego, powodując bardzo duże zagrożenie – jeździł pod prąd, przejeżdżał na czerwonym świetle i rażąco przekraczał dozwoloną prędkość. Poruszał się białym BMW M3 E92:

Parę dni po wrzuceniu wideo do sieci, Robert N. został zatrzymany pod Mielnem – podejrzewano go o popełnienie przestępstwa gospodarczego i oszustwa. W międzyczasie funkcjonariusze odnaleźli jego BMW i zabezpieczyli samochód. Następnie w wynajmowanym przez niego mieszkaniu w Krakowie znaleźli duplikat prawa jazdy, pałkę policyjną i pistolet.

Policja zabezpieczyła także samo nagranie, które podzielono na pięć części i skierowano do sądów w poszczególnych dzielnicach, po których „Frog” się poruszał.

Co ciekawe, na swoim profilu „Bogus z M3”, Robert N. sugeruje, że cała ta sprawa ma drugie dno:

Niemniej z opinii psychologicznej dotyczącej „Froga” wynika, że jest on poczytalny, ale stawia się ponad prawem, wychodząc z założenia, że przepisy drogowe są dla tych, którzy nie umieją jeździć…

Tagi: #Duperele