07.04.2017 10:19

Kamera nagrała jak pracownik warsztatu uszkodził auto

Jeden z użytkowników Wykopu postanowił podzielić się swoją historią, wzbogaconą o nagranie wideo. Zostawił auto w warsztacie, a jeden z pracowników uszkodził tylny zderzak cofając pojazdem.

Kamera nagrała jak pracownik warsztatu uszkodził auto
foto: kadr z wideo

Mechanik nie miał pojęcia o tym, że całe zdarzenie zostało zarejestrowane na filmie dzięki kamerze samochodowej. Właściciel auta zostawił swój pojazd w serwisie samochodowym w celu naprawy wycieku płynu chłodniczego. Zważywszy na przypadkowe rozszerzenie zakresu wykonanych usług – rzekomo przypadkowo nabity czynnik klimatyzacji – użytkownik Wykopu nabrał podejrzeń co do rzetelności wykonanych przez warsztat prac.

Postanowił sprawdzić czy może kamera pokładowa nagrała przeprowadzane przez serwisantów czynności. Szybko okazało się, że zostało zarejestrowane nagranie, na którym widać jak pracownik warsztatu cofając autem w coś uderzył. Mężczyzna postanowił sprawę załatwić polubownie na miejscu. Bezskutecznie. Właściciel firmy nie poczuwał się do odpowiedzialności.

O zajściu została poinformowana policja, która ukarała mechanika mandatem karnym za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym. Obecnie poszkodowany klient warsztatu stara się odzyskać pieniądze za malowanie zderzaka:

Ta sytuacja jest dowodem na to, że zawsze lepiej być przezornym. I właśnie między innymi dlatego warto zabezpieczyć się kupując kamerę pokładową. Może ona okazać się bardziej pomocna niż nam się wydaje. W końcu kto by się spodziewał, że oddając auto do warsztatu może dojść do takiego incydentu?

Mało tego. Z filmu można wywnioskować, że auto z kamerą pokładową nie było pierwszym, które tamtego dnia zostało uszkodzone w podobny sposób. Świadczy o tym konwersacja między mechanikami – jeden z nich przyznał się do poobijania Volkswagena Passata.

Ufacie warsztatom?

Tagi: #Duperele