24.02.2016 12:43

Kierowca Skody spycha samochody na obwodnicy Trójmiasta

Wielu kierowców ma przeświadczenie, że w Polsce występuje pewnego rodzaju kult lewego pasa ruchu, któremu jednocześnie towarzyszy pogarda dla tego skrajnego prawego…

Kierowca Skody spycha samochody na obwodnicy Trójmiasta
foto: kadr z wideo

W praktyce takie tendencje utrudniają sprawne poruszanie się po drogach, szczególnie na trasach szybkiego ruchu lub autostradach. Wiele osób nie jest w stanie poprawnie ocenić różnicy prędkości z jaką zbliża się jadący z tyłu pojazd, ani ilości miejsca pomiędzy samochodami znajdującymi się na sąsiadującym pasie.

Dochodzi do bardzo wielu sytuacji, w których delikwent mógłby z ogromnym zapasem miejsca, zająć prawy pas ruchu, przepuścić innego kierowcę, po czym bez wytracania prędkości powrócić na lewy. A jednak większość nie decyduje się na taki manewr.

Rzadko występującym gatunkiem kierowców są ci, lubujący się w częstym zmienianiu pasów ruchu, którzy w ten sposób chcą przełamać nudę podczas monotonnej jazdy autostradą. Zatem po każdorazowym wyprzedzeniu pojazdu, wracają czym prędzej na prawy pas, nawet jeśli wiedzą, że za chwilę będą musieli ponownie wyprzedzać.

Co ciekawe, niektórzy kierowcy starają się walczyć ze wszystkimi nadużywającymi lewego pasa ruchu. Są też tacy, którzy wykorzystują pewien zapis w kodeksie ruchu drogowego – konkretniej z artykułu 24, punkt 10:

"

Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7:

1. na jezdni jednokierunkowej;

2. na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze zabudowanym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone są do jazdy w tym samym kierunku. "

Takie postępowanie można usprawiedliwić nieumiejętnością dostosowania się pozostałych uczestników ruchu drogowego do innych zapisów widniejących w tym dokumencie, między innymi z artykułu 16, punkt 4:

"

Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa. "

Jednak nie warto popadać w skrajności:

Można powiedzieć, że kierowca Skody Octavii szukał miejsca tam, gdzie go nie było, powodując przy tym zagrożenie w ruchu drogowym, niebezpiecznie wpychając się na lewy pas ruchu.

Warto także zauważyć, że tak naprawdę – gdyby nie był zachłanny i nie zdecydował się na wyprzedzanie Opla – mógł wykorzystać lukę pomiędzy autami w 17 sekundzie, gdzie spokojnie wpasowałby się w nią przy takiej różnicy prędkości.

Ponadto kierujący samochodem z kamerą pokładową dla własnego bezpieczeństwa mógł sobie odpuścić walkę o utrzymywanie swojego „miejsca w szeregu”…

A Wy co sądzicie o tej sytuacji?

Tagi: #Duperele