12.04.2017 11:11

Kult zielonej strzałki

Kierowca samochodu osobowego wyposażonego w kamerę pokładową skręcał w lewo na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną. Jak już znalazł się na docelowej ulicy, na jego pas wjechał inny pojazd, poruszający się z naprzeciwka.

Kult zielonej strzałki
foto: kadr z wideo

Osoba siedząca za kierownicą Volkswagena Tourana na niemieckich numerach rejestracyjnych zdecydowała się na tak niebezpieczny manewr ze względu na zieloną strzałkę pozwalającą na warunkowy skręt – tak przynajmniej wynika z relacji świadków. Niezależnie od powodów, żaden uczestnik ruchu drogowego nie powinien zachowywać się tak lekkomyślnie. Kierujący niepotrzebne spowodował zagrożenie, narażając na zagrożenie nie tylko siebie i podróżujących z nim pasażerów, ale także innych kierowców.

Zdarzenie zostało zarejestrowane kamerą samochodową:

Niestety na polskich drogach nie brakuje kierowców, którzy nie szanują przepisów ruchu drogowego, o czym wspomniał jeden z internautów:

"

Zmotoryzowani mieszkańcy kraju nad Wisłą dopuszczają się wielu przewinień na drogach, w tym ignorują obowiązek zatrzymania się przed zielonymi strzałkami. Przez to często dochodzi do potrąceń rowerzystów i przechodniów. Najwięksi cwaniacy wykonują manewr skrętu w prawo nawet jeśli nie ma sygnalizatora S-2. O wypadek w podobnej sytuacji naprawdę nietrudno… "

Mając to na uwadze, policjanci sporadycznie organizują akcje mające na celu uświadamianie i karanie mandatami kierowców niestosujących się do poszczególnych przepisów ruchu drogowego, w tym wykroczenia jakim jest nieprawidłowe przejeżdżanie przez przejścia dla pieszych przy nadawanym przez sygnalizator S-2 sygnale świetlnym. Przykładem innych działań policji jest akcja „Migacz”.

Tagi: #Duperele