05.04.2017 10:56

Latający materac unieruchomił motocyklistę

Mężczyzna podróżujący Hondą CBR1000RR po dwupasmowej drodze jednokierunkowej w Australii został zaatakowany przez… materac. Zdarzenie miało miejsce 28 marca 2017 roku.

Latający materac unieruchomił motocyklistę
foto: kadr z wideo

Za kierownicą jednośladu zasiadał Aaron Wood. Poruszał się nieopodal Toyoty Prado, holującej przyczepę, z której wypadł materac, wpadając pod koła motocykla Hondy i powodując nagłe wytracenie prędkości. Szczęśliwie dla mężczyzny nikt nie jechał za nim – mogłoby wtenczas dojść do uderzenia w tył jego pojazdu.

Motocyklista nie krył swojego zdumienia:

"

Jeżdżę około 20 lat i nigdy coś takiego mi się nie wydarzyło. Całe szczęście, że nie doszło do żadnej kolizji i wyszedłem z tego incydentu bez szwanku. "

Lokalna policja sprawdziła nagrania zarejestrowane lokalnymi kamerami monitoringu. Niestety rozczytanie tablic rejestracyjnych okazało się ciężkim zadaniem. Jak twierdzi rzecznik prasowy, jeśli uda się zidentyfikować kierowcę Toyoty, z pewnością zostanie na niego nałożony mandat karny za niezabezpieczenie przewożonego ładunku, za co grozi kara w wysokości 234 dolarów australijskich, czyli równowartości około 730 zł.

Można mówić o pewnego rodzaju szczęściu w nieszczęściu. W końcu materac nie jest śmiercionośnym przedmiotem, który może przebić na wylot ciało człowieka. Z drugiej strony gdyby strącił motocyklistę z pojazdu, mogłoby dojść do poważniejszego uszczerbku na jego zdrowiu. Pech chciał, że ten incydent przytrafił się jednemu z najbardziej narażonych na uszkodzenia uczestnikowi ruchu:

Co ciekawe, w internecie można znaleźć inne filmy, na których zobaczymy uczestników ruchu drogowego oraz latające materace:

Na poniższym filmie widać jak materac zamortyzował upadek motocyklisty:

Co nie zmienia faktu, że złe zabezpieczenie przewożonych przedmiotów może być bardzo niebezpieczne dla uczestników ruchu drogowego.

Tagi: #Duperele