19.01.2016 12:56

Pobito rekord Guinnessa w najciaśniejszym nawrocie

Profesjonalny kaskader – Alastair Moffatt – ustanowił nowy rekord Guinnessa. Wsiadł w Subaru BRZ i zdołał obrócić się nim wokół własnej osi, mając do dyspozycji zaledwie 2,25 m zapasu względem długości auta.

Pobito rekord Guinnessa w najciaśniejszym nawrocie
foto: materiały prasowe

Brytyjczyk znany jest ze swoich nietypowych zamiłowań – wręcz uwielbia wykonywać różnorodne manewry samochodowe, w szczególności parkowania. Swoją pasję przekuł w profesję. Zaowocowało to trzecim już tytułem rekordzisty Guinnessa w kategorii najciaśniejszego zawracania:

Poprzedni rekord także został ustanowiony w Subaru BRZ. W 2014 roku podczas imprezy Autosport International's Live Action Arena, kierowcy udało się obrócić auto pomiędzy dwoma przeszkodami, mając zapas 2,5 m.

Co ciekawe, Alaistar Moffatt już wcześniej sięgał po ten prestiżowy tytuł. W dorobku ma rekord Guinnessa w kategorii najciaśniejszego parkowania równoległego. „Zaskarbił” sobie do niego prawa po udanym parkowaniu Fiatem 500C między dwoma autami mając jedynie 7,5 cm rezerwy.

Z kolei w listopadzie 2015 roku ustanowił kolejny najlepszy rezultat. Na placu manewrowym w Brooklands, jadąc klasycznym Mini Cooperem, udało mu się zaparkować równolegle tyłem pomiędzy dwoma samochodami. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zrobił to „na jeden raz”, przy czym łączna odległość między jego autem a sąsiadującymi wyniosła zaledwie 34 cm (czyli o 1 cm mniej względem poprzedniego rekordu):

Ciekawe czy Alaistar Moffatt spocznie na laurach, czy może już zakasał rękawy z myślą o kolejnych łupach, do zdobycia których się przymierza?

Tagi: #Duperele #Subaru