10.01.2017 09:49

Policja pomogła kierowcy ciężarówki ruszyć z miejsca

Z założenia funkcjonariusze są po to, by pilnować porządku publicznego, a także pomagać obywatelom. Mają zatem służyć i chronić.

Policja pomogła kierowcy ciężarówki ruszyć z miejsca
foto: kadr z wideo

Jednak jak niemalże w każdej dziedzinie życia, tak i tutaj można posłużyć się stwierdzeniem, że co kraj, to obyczaj. Różnice wychodzą na niemalże każdym kroku, o czym świadczyć może jeden z filmików opublikowanych na portalu społecznościowym. Widać na nim ciężarówkę, która utknęła – jej kierowca nie był w stanie ruszyć z miejsca, co było w dużej mierze spowodowane między innymi niesprzyjającymi warunkami drogowymi.

Z pomocą przybyli policjanci w swoich SUV-ach z napędem 4x4, dysponującymi orurowaniem z przodu. Dwa pojazdy pchnęły naczepę, umożliwiając ciężarówce ruszenie z miejsca, co też widać na filmie nagranym telefonem komórkowym:

Wielu internautów na widok tego filmiku zaczęło domniemywać, że w przypadku analogicznej sytuacji w Polsce najprawdopodobniej policjanci zamiast pomóc, nałożyliby mandat karny. Argumentują to nieprzyjemnymi doświadczeniami z funkcjonariuszami w kraju nad Wisłą. Warto jednak zauważyć, że opinie pojedynczych osób nie oddają w pełni rzeczywistości. Nie brakuje także ludzi, dla których policjanci byli życzliwi i służyli pomocą.

Oglądając filmy w sieci można dojść do wniosku, że wielu funkcjonariuszy ma swoje za uszami. Decyzje podejmowane przez niektórych policjantów siedzących za kierownicą samochodu służbowego można uznać co najmniej za niebezpieczne, przykładem czego jest nagranie z radiowozem, którym bez włączonych sygnałów dźwiękowych i świetlnych wyprzedzono pojazd w miejscu niedozwolonym – na zakręcie, na podwójnej ciągłej.

Na naganę zasługuje również policjant, który kierował oznakowanym pojazdem i ominął samochód zatrzymany przed przejściem dla pieszych w celu ustąpienia pierwszeństwa. To jedna z najbardziej groźnych sytuacji – pieszy w ewentualnym starciu z rozpędzonym autem ma bardzo nikłe szanse na wyjście z tej konfrontacji bez większych obrażeń. Nie dziwi zatem, że to wykroczenie grozi mandatem w wysokości 500 zł i 10 punktami karnymi, co i tak często jest niewspółmierną karą względem okoliczności.

Tagi: #Duperele