10.03.2017 10:52

Przewoził dwie krowy w Hondzie Civic

W drugim rzędzie siedzeń Hondy Civic znaleźć można było czarnego buta, jabłko, chusteczkę, a także… krowę. Nie krówkę (taki rodzaj cukierka), tylko prawdziwą krowę.

Przewoził dwie krowy w Hondzie Civic
foto: California Highway Patrol San Gorgonio Pass

O ile obecność tych pierwszych trzech rzeczy nikogo nie powinna dziwić, o tyle przewożenie w samochodzie osobowym krowy – już tak. Mało tego! W bagażniku była kolejna… Policjanci z San Gorgonio Pass otrzymali zgłoszenie od świadka, który dostrzegł krowę usiłującą wydostać się z pojazdu. Auto – biała Honda Civic z 2001 roku – zaparkowana była nieopodal drogi I-10. Wkrótce na miejsce zdarzenia przyjechali mundurowi. Zastali oni dokładnie taki widok, o jakim wspomniał świadek.

Obie krowy miały związane kopyta. Na szczęście policjantom udało się je wyciągnąć z pojazdu. Następnie na miejsce zdarzenia przyjechał specjaliści z kalifornijskiego departamentu żywności i rolnictwa, którzy pomogli przywiązać zwierzęta do dużego drzewa znajdującego się na polanie.

Honda należała do mieszkańca Tulare County w Kalifornii. Jak poinformowali funkcjonariusze, samochód w momencie znalezienia nie widniał w rejestrze jako skradziony. Został on skonfiskowany jako dowód. Dodatkowo ustalono, że kierowca pojazdu oddalił się z miejsca zdarzenia przed przyjazdem policji.

krowki

W dalszej kolejności krowy przewieziono na ranczo, podczas gdy inspektorzy sprawdzali czy nie zostały one skradzione. Kradzież bydła w stanie Kalifornia jest poważnym przestępstwem, za które grozi wysoka grzywna oraz kara pozbawienia wolności do jednego roku.

Internauci są oburzeni tak karygodnym zachowaniem kierowcy Hondy Civic. Wystarczy trochę empatii, by móc sobie wyobrazić w jak niegodnych warunkach obie krowy podróżowały. W końcu to zwierzęta niemałych rozmiarów i potrzebują znacznie więcej przestrzeni. Zamiast tego zostały na siłę wciśnięte do dość ciasnego samochodu. Można jedynie czekać na zatrzymanie osoby, która się tego dopuściła oraz oczekiwać stosownej kary.

Mateusz Struk
Tagi: #Duperele