23.06.2017 08:48

Szaleńcza jazda BMW M6 i Aventadora LP750-4 SV po Warszawie

Warszawa słynie z zatłoczonych ulic oraz braku miejsc parkingowych. Jednak to właśnie tutaj dochodzi najczęściej do nielegalnych wyścigów po ulicach.

Szaleńcza jazda BMW M6 i Aventadora LP750-4 SV po Warszawie
foto: kadr z filmu

Do kolejnego z nich doszło 21 czerwca 2017 roku na Moście Poniatowskiego. BMW M6 E63 stanęło do nielegalnego wyścigu z Lamborghini Aventadorem LP750-4 SV. Na filmie opublikowanym na YouTube widzimy jak oba samochody ruszają spod świateł na rondzie Waszyngtona i kierują się w stronę ronda gen. Charles’a de Gaulle’a.

Już na pierwszych metrach wyścigu Lamborghini wyprzedza BMW M6 i pędzi przez most Poniatowskiego. W pościg za nim rusza kierowca wspomnianej M6. Mimo usilnych starań i prędkości ponad 200 km/h BMW nie jest w stanie dogonić LP750-4 SV.

Nagranie zniknęło z sieci i pojawiło się z powrotem wczoraj 22 czerwca 2017 roku. Czyżby kierowca M6, który nagrywał cały wyścig przestraszył się rozgłosu i odpowiedzialności? Analogiczna sytuacja miała już miejsce 6 czerwca 2014 roku, gdy po ulicach Warszawy jeździł „Frog”. Na jego nagraniach Policja dopatrzyła się kilkunastu przewinień łącznie z oskarżeniem o spowodowanie zagrożenia katastrofy w ruchu lądowym.

Carlos92, który od jakiegoś czasu na swoim profilu na YouTube publikuje filmiki ze sportowymi autami w roli głównej, może spodziewać się, że sprawa jego szaleńczego przejazdu nie ucichnie. Policja zapowiedziała, że rok 2017 ma być rokiem zmian w przepisach ruchu drogowego. Dla kierowców oznacza to zaostrzenie kar choćby właśnie za niestosowanie się do ograniczeń prędkości.

Czy za nielegalne wyścigi po ulicach miast powinni zabierać prawo jazdy?

Aleksandra Kopka
Tagi: #Aventador LP750-4 SV #BMW M6 #nielegalne wyścigi