14.02.2017 08:51

Szeryf blokował pas ruchu na S11

Blokowanie pasa ruchu przed zwężeniem jest relatywnie częstą praktyką wśród kierowców nad Wisłą. Dziwić może fakt, że w dobie telefonów komórkowych tak wielu z nich dla samej idei ochoczo ryzykuje otrzymaniem mandatu karnego.

Szeryf blokował pas ruchu na S11
foto: kadr z wideo

W końcu nie trzeba dysponować kamerą pokładową, by uchwycić tego rodzaju występek. Wystarczy wyciągnąć telefon komórkowy i nagrać całe zdarzenie – zazwyczaj „szeryfowanie” trwa na tyle długo, że bezproblemowo można ukazać na filmie niewłaściwe zachowanie kierowcy. Najlepiej, by operatorem „kamery” był pasażer, w myśl zasady, że kierującemu zabrania się korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku.

Tym razem do sieci trafiło nagranie zarejestrowane kamerą pokładową, na którym widać jak kierowca ciężarówki mozolnie zmienia pas na lewy, jadąc ze zbliżoną prędkością co pojazdy znajdujące się na sąsiednim pasie:

W Polsce nie brakuje kierowców niezgadzających się z tym, że są wyprzedzani przez „cwaniaków” ośmielających się korzystać z całej długości kończącego się pasa ruchu. Biorą sprawy w swoje ręce i blokują ich. To działanie w ramach niepisanej zasady, że każdy uczestnik ruchu drogowego powinien grzecznie czekać w kolejce, zamiast wpychać się „na chama” przed innych. Wszystko wbrew sugerowanej jeździe „na suwak”. W efekcie takie zachowania przyczyniają się do wydłużania korków. Na szczęście takie postępowanie jest traktowane jako wykroczenie, za które można dostać mandat w wysokości od 50 do 500 zł i 2 punkty karne lub jeśli szczęście dopisze – jedynie upomnienie.

Warto także zauważyć, że sporo osób kibicuje szeryfom. Najczęściej są to osoby grzecznie czekające na prawym pasie. I istotnie może ich denerwować to, że ktoś kto dopiero dojechał do rozciągającego się na kilkaset metrów zatoru wyprzedza kierowców czekających parę minut w kolejce. Z drugiej jednak strony, za taki stan rzeczy odpowiedzialny jest sam kierujący, który podjął taki wybór, a nie inny.

Tagi: #Duperele