29.09.2016 10:06

Tesla Model S jako karawan

Samochód elektryczny wyprodukowany przez firmę Elona Muska wzbudza bardzo dużo emocji. Szczególnie w odmianie stworzonej przede wszystkim z myślą o pasażerach, którym jest dosłownie wszystko jedno...

Tesla Model S jako karawan
foto: materiały prasowe

Holenderska firma Remetzcar wpadła na oryginalny pomysł przerobienia Tesli Modelu S na karawan. W tym celu przedłużono nadwozie o 80 centymetrów do całkowitej długości 5,77 metra. Auto w takiej formie po raz pierwszy zaprezentowano podczas wydarzenia Uitvaart Vakbeurs 2016, będącego „wystawą pogrzebową”.

Osoby odpowiedzialne za ten projekt zmodyfikowały jedynie tył pojazdu, pozostawiając wszystko począwszy od przednich siedzeń, aż po przedni zderzak, nietknięte. Co ciekawe, to nie pierwszy Model S, który został wydłużony, o czym świadczy chociażby ten filmik:

Innowacyjne przedsięwzięcie jest dowodem na to, że także branża pogrzebowa może powoli myśleć o rezygnacji z aut napędzanych silnikami spalinowymi na rzecz elektrycznych samochodów o zerowej emisji spalin. Niewątpliwą zaletą takiego rozwiązania wydaje się być możliwość bezszelestnego przemieszczania się.

Swojej dumy nie krył Jan Busscher, dyrektor Van der Lans & Busscher, na zlecenie którego ta oryginalna Tesla została opracowana:

"

To światowa premiera pojazdu tego typu. Na przestrzeni lat widzieliśmy wiele „zielonych” samochodów nienaruszających równowagi ekologicznej. Jednakże to my zdecydowaliśmy się zrobić ten wiekopomny krok w zupełnie nowym kierunku, tworząc elektryczny karawan o zasięgu do 350 kilometrów. "

Bliscy zmarłych, którzy chcą by zostali oni pochowani w iście ekskluzywnym stylu, będą mieli nie lada zagwozdkę przy wyborze karawanu. Konkurencja nie próżnuje. Wybierać można pomiędzy Porsche Panamerą, Maserati Quattroporte, czy też Jaguarem XJ. Co jednak najważniejsze – wszystkie z tych pojazdów są napędzane wyłącznie silnikami spalinowymi.

Niektórzy złośliwie sugerują, że karawan bazujący na Tesli Modelu S jest strzałem w dziesiątkę, a wszystko przez wzgląd na oferowanego przez tę markę autopilota. System pozwalający na autonomiczną jazdę budzi wiele kontrowersji, szczególnie dużo od czasu, kiedy odnotowano pierwszą ofiarę śmiertelną takiego samojezdnego samochodu.

Tagi: #Duperele #Tesla