04.05.2017 12:40

Wyjątkowe zejście z dachu w wykonaniu fanów parkour

Zejście z dachu przy pomocy drabiny? Nuda. Lepiej trochę się pogimnastykować i zrobić to w stylu parkour.

Wyjątkowe zejście z dachu w wykonaniu fanów parkour
foto: kadr z wideo

Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się jak wyglądają treningi Ninja, to obstawiamy, że właśnie tak. Skoki, wyskoki, poślizgi, przeskoki przez barierki, podciąganie się na murku, zwisanie z obręczy czy też rynny to codzienne życie parkourowców.

Ta dziwna, ale również widowiskowa aktywność fizyczna narodziła się we Francji. Za jej ojca uznawany jest David Belle. To on wtajemniczył Luca Besson w ten dziwny sport, który potem w swoim filmie „Yamakasi - współcześni samurajowie” wykorzystał reżyser.

Parkour to nic innego jak pokonywanie przeszkód stojących bądź wiszących na drodze, w jak najszybszy i najprostszy sposób. Trzeba przyznać, że choć niektóre ewolucje zapierają dech w piersi, to parkurowcy zgodnie przyznają, że duży nacisk kładą również na bezpieczeństwo.

Ten pokazywany przez nas filmik, który ma już prawie 5 milionów wyświetleń, prezentuje akurat może nie najszybszą, ale na pewno widowiskową opcję zejścia z dachu. Jest na co popatrzeć.

Aleksandra Kopka
Tagi: #parkour