30.11.2016 09:25

Zatankował samochód uciekając przed policją

Pościg za kierowcą BMW serii 3 E90 w Australii był wyjątkowy. A to dlatego, że uciekinier zatrzymał się na stacji paliwowej w celu zatankowania pojazdu. I to nie raz, tylko… trzy razy!

foto: materiały prasowe

Niewątpliwie osoba siedząca za kierownicą samochodu wyprodukowanego przez niemieckiego producenta nie planowała uciekać przed policją autem, którego wskaźnik paliwa oscylował wokół wartości zerowej. Niski poziom benzyny w baku zmusił kierowcę BMW do jego zatankowania. Zważywszy na trwający pościg, delikwent napełniał zbiornik paliwa na raty, nie uiszczając przy tym należytej opłaty.

Koniec końców, starania kierowcy spełzły na niczym w momencie jego zatrzymania przez funkcjonariuszy. Uciekinierem okazał się 15-letni chłopak, wiozący na pokładzie dwie dziewczyny, które podczas jednego z „pit stopów” opuściły pojazd i schowały się w pobliskim markecie, gdzie zostały odnalezione i aresztowane. Jak wynika z raportu policji, nieletni adept jazdy samochodem poruszał się z prędkością nawet 150 km/h w terenie zabudowanym, powodując przy tym nie lada zagrożenie, narażając nie tylko siebie oraz pasażerów na niebezpieczeństwo, ale także innych uczestników ruchu drogowego. Zdaniem funkcjonariuszy kierowca BMW omal nie potrącił pieszych, a także był bliski kolizji z ciężarówką.

15-latek może spodziewać się poważnych konsekwencji za popełnione czyny. I nie ma co się dziwić – za igranie z własnym życiem oraz innych kierowców należy spodziewać się pełnej dezaprobaty, a także surowych zarzutów.

Niebezpieczeństwo wielokrotnie powodują również kierowcy znad Wisły, o czym świadczą liczne filmiki trafiające do sieci. Bohaterami poszczególnych niskobudżetowych produkcji są osoby próbujące wyłudzić odszkodowanie, wyprzedzający na podwójnej ciągłej przejściu dla pieszych i skrzyżowaniu, czy amatorzy driftu. Spore niebezpieczeństwo mogą powodować również osoby, które zasłabły lub zasnęły w trakcie jazdy, co też udowodnił kierujący Land Roverem Discovery.

komentarze
Tagi: #Duperele