10.03.2017 09:38

Znalazł ogłoszenie sprzedaży auta, które myślał, że ma w garażu

Właściciel zabytkowego Mercedesa W120 przeglądał ogłoszenia w internecie, poszukując do niego części zamiennych. „Trochę się” zdziwił, gdy na jednym z portali znalazł swój samochód oferowany na sprzedaż...

foto: policja.pl

Mężczyzna czym prędzej udał się do garażu, w którym po raz ostatni zaparkował swój samochód. Gdy dotarł na miejsce, zorientował się, że rzeczywiście jest on zamknięty, ale założone zostały nowe kłódki. Po dostaniu się do środka okazało się, że auta w nim nie ma. O włamaniu, kradzieży (samochodu wartego około 40 000 zł) i ofercie internetowej poinformowana została policja.

Tarnowskim policjantom z Wydziału do Walki z Przestępczością szybko udało zlokalizować się pojazd. Osoba oferująca go twierdziła, że auto zakupiła w Tarnowie. Mężczyzna następnie wskazał miejsce podpisania umowy oraz osobę, od której kupił samochód. Rzekomy właściciel Mercedesa nie wiedział, że W120 zostało kilka miesięcy wcześniej skradzione.

W wyniku postępowania ustalono, że tarnowianin zbierający złom włamał się do garażu, który jak domniemywał, jest nieużytkowany. Skradł z niego Mercedesa. Przy użyciu samochodu pomocy drogowej przetransportował go na teren swojej posesji. Następnie wrócił do garażu i zamknął go zakładając swoje kłódki. Niedługo po tym, miłośnik starych samochodów dostrzegł W120, którego odkupił i wystawił na sprzedaż.

Obecnie Wydział do Walki z Przestępczością przeciwko Mieniu, podlegający Komendzie Miejskiej Policji w Tarnowie, prowadzi postępowanie w tej sprawie. Za kradzież z włamaniem grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat, a za paserstwo – do 2 lat.

Co ciekawe, włamywacz przebywa obecnie w zakładzie karnym, gdzie trafił ze względu na podobne przestępstwa, których dopuścił się wcześniej. Jego los podzielili również hakerzy zamknięci w więzieniu za kradzież ponad 100 Jeepów, a także inni złodzieje po tym, jak przywłaszczyli sobie 4 nowe BMW.

Tagi: #Duperele