01.03.2016 16:33

Alfa Romeo Giulia zaprezentowana w bazowej odmianie

Premiera tego modelu była już kilkakrotnie przekładana. Po sportowej odmianie Quadrifoglio Verde – którą pokazano w czerwcu 2015 roku – właśnie przyszedł czas na „cywilne” wersje Alfy Romeo Giulii. Miejscem debiutu są targi motoryzacyjne w Genewie.

Alfa Romeo Giulia zaprezentowana w bazowej odmianie
foto: materiały prasowe

Następca modelu 159, którego produkcję zakończono w 2011 roku, to klasyczny sedan klasy średniej, mający konkurować na rynku m.in. z Audi A4, BMW serii 3 i Mercedesem klasy C. To samochód zbudowany całkowicie od podstaw, od czystej kartki papieru. Powstał na nowej platformie konstrukcyjnej (zwanej Giorgio) i w odróżnieniu od Alfy 159, w podstawowych wersjach ma napęd tylny, a nie przedni.

Giulia do tej pory znana była wyłącznie z jednej odmiany – Quadrifglio Verde (QV) – która zasłynęła z absolutnie fenomenalnego czasu okrążenia na torze Nurburgring, wynoszącego 7:39 min. Pod maską tej wersji pracuje 510-konny silnik V6, przenoszący auto do 100 km/h w czasie 3,9 s.

Zwyczajne Giulie mogą być wprawiane w ruch przez jedną z trzech jednostek napędowych – benzynową i dwie wysokoprężne. Pierwsza z nich jest całkowicie nowa. Wyróżnia się aluminiową konstrukcją, bezpośrednim wtryskiem paliwa i turbodoładowaniem. Z pojemności 2 litrów osiąga moc 200 koni mechanicznych i 330 Nm maksymalnego momentu obrotowego już przy 1750 obr./min. Współpracuje wyłącznie z 8-stopniową przekładnią automatyczną.

Po stronie wysokoprężnej znalazły się 2,2-litrowe turbodiesle, a więc w polskich warunkach obciążone wyższą, 18,6-procentową (powyżej 2 litrów pojemności), a nie 3,1-procentową akcyzą. Te znakomite silniki – znane ze swojej niezawodności i trwałości – wytwarzają 150 lub 180 koni mechanicznych i do pary mają 6-biegowe przekładnie ręczne lub 8-stopniowe automaty.

O ile Alfa Romeo 159 cierpiała na ogromną nadwagę, o tyle znakiem rozpoznawczym Giulii jest niewielka masa własna. I tak na przykład 180-konny model waży jedyne 1374 kg. Osiągnięto to stosując na dużą skalę lekkie materiały, jak np. przednie i tylne ramy pomocnicze wykonane z aluminium, czy też wał napędowy z włókna węglowego.

Oczywiście, włoscy inżynierowie zadbali także o jak najlepsze wrażenia z jazdy swoim najnowszym dzieckiem. Dlatego też z przodu zastosowano zawieszenie z dwoma wahaczami poprzecznymi, a z tyłu – układ wielowahaczowy. Ciekawostką jest system IBS, łączący w sobie tradycyjną pompę układu hamulcowego z ESP. Według przedstawicieli włoskiej marki jego zastosowanie pozwala na skrócenie drogi hamowania oraz zmniejszenie wibracji na pedale hamulca.

O bezpieczeństwo pasażerów każdej Giulii dbają m.in. system ostrzegający o możliwości wystąpienia kolizji czołowej z automatycznym hamowaniem, a także układ wykrywający pieszych, asystent pasa ruchu oraz tempomat z ogranicznikiem prędkości.

W kabinie znajdziemy nowy system multimedialny z ekranem o przekątnej 8,8 cala, kontrolowany za pomocą specjalnego pokrętła i wyposażony w funkcję rozpoznawania komend głosowych oraz wszechstronnie współpracujący ze smartfonami. W zależności od wyposażenia pomiędzy zegarami pojawi się 3,5-calowy lub 7-calowy ekran komputera pokładowego.

Na razie nie poznaliśmy cen tej nowej Alfy Romeo, ale zapewne zmieni się to już niedługo. Na pewno przed 15 kwietnia 2016 roku, kiedy to europejscy klienci będą mogli zamawiać ten nowy, długo wyczekiwany model.  

Tagi: #Alfa #News