08.08.2016 13:33

Bentley rozważa stworzenie Bentayagi z turbodieslem

Brytyjski producent samochodów wraz z wprowadzeniem na rynek swojego SUV-a, rozbił bank. Jest to obecnie najchętniej kupowany model w gamie tego producenta.

Bentley rozważa stworzenie Bentayagi z turbodieslem
foto: materiały prasowe

Jednak władze marki nie chcą stracić szansy na zwielokrotnienie zysków. Rozważają zatem wprowadzenie nowej jednostki. Na tę chwilę Bentayga dostępna jest wyłącznie z 6-litrowym, podwójnie doładowanym motorem W12 o mocy 608 KM i 900 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Wkrótce może to się zmienić. Władze marki rozważają rozszerzenie gamy silnikowej o potężną jednostkę wysokoprężną, znaną z Audi SQ7 TDI.

Wybór jest nieprzypadkowy. To właśnie do tego modelu należy tytuł najmocniejszego dostępnego na rynku SUV-a. Jego 4-litrowy silnik TDI V8 – wykorzystujący elektryczny kompresor EPC, który po raz pierwszy zadebiutował w produkcyjnym aucie – generuje 435 KM i 900 Nm maksymalnego momentu obrotowego, dostępnego już od 1000 obr./min. Dzięki temu SQ7 jest w stanie rozpędzić się od 0 do 100 km/h w 4,8 s i pomknąć „jedynie” 250 km/h, co jest „zasługą” elektronicznego ogranicznika.

Jeśli przedstawicielstwo Bentleya zdecyduje się na tak odważny krok, Bentayga stanie się pierwszym modelem tego producenta wyposażonym w jednostkę wysokoprężną. Brytyjczycy jednak mają plan zapasowy w zanadrzu. Jeśli nie turbodiesel, to ostrzejsza odmiana Speed, wykorzystująca 6-litrową jednostkę W12. W przyszłości również mógłby pojawić się w gamie model napędzany tandemem hybrydowym.

I nie ma co się dziwić takim decyzjom. Bentley chce iść z duchem czasu i wyjść naprzeciw potrzebom klientów, dowodem czego jest sama Bentayga. To pierwszy SUV tej marki, który z miejsca stał się najszybszym seryjnie produkowanym autem o takim nadwoziu – potrafi rozpędzić się do 301 km/h. Na efekty odważnej decyzji nie trzeba było długo czekać. Zaledwie parę miesięcy od uruchomienia linii montażowej, Brytyjczycy zdecydowali się na zwiększenie liczby wytwarzanych aut, co zostało niejako wymuszone przez niespodziewanie duże zainteresowanie tym modelem.

Również z myślą o klientach powstał specjalny pakiet Fly Fishing, przygotowany przez dywizję Mullinera, specjalnie z myślą o fanach wędkarstwa muchowego.

Jednak zakup takiego samochodu to nie lada wydatek. W Chinach Bentayga kosztuje ponad 2 400 000 zł, w Wielkiej Brytanii około 950 000 zł, a w USA – przeszło 850 000 zł. Jeśli klienci zdecydują się na zegarek na desce rozdzielczej, kwota wzrośnie o 580 000 zł.

SUV brytyjskiego producenta produkowany jest w fabryce Crewe.

Tagi: #Bentley #News