06.07.2017 13:59

Ceny paliw wzrosną o 20 groszy na litrze? Pomysł PiS budzi kontrowersje

Po znaczących spadkach cen paliw jakie mogliśmy zaobserwować przed rozpoczęciem wakacji przyszedł czas na podwyżki, których chcą posłowie Prawa i Sprawiedliwości.

Ceny paliw wzrosną o 20 groszy na litrze? Pomysł PiS budzi kontrowersje
foto: Piotr Jedzura/East News

Ostatnio informowaliśmy was na łamach portalu o spadających cenach paliw. Na niektórych stacjach benzynowych ceny wahały się od 4,09 za litr benzyny 95 do 4,48 za litr 98. Jeszcze 26 czerwca 2017 roku, diesel kosztował 3,86 za litr na stacji Auchan w Warszawie. Takie ceny paliw mogą się jednak szybko zmienić.

Ostatnio zgłoszony został pomysł projektu poselskiego klubu Prawa i Sprawiedliwości o podniesieniu opłat paliwowych o nawet 20 groszy na litrze. Przekonywali, że takie rozwiązanie mogłoby wpłynąć na zwiększenie budżetu przeznaczonego na rozbudowę i remonty dróg.

Pomysł ten skomentowała premier Beata Szydło zapytana przez dziennikarzy o jej zdanie w tej sprawie, w opublikowanym 4 lipca 2017 roku artykule na interia.pl:

"

Jeżeli w tej chwili pojawia się pomysł podniesienia opłaty paliwowej i utworzenia funduszu budowy dróg, który pozwoli zwiększyć inwestycje przede wszystkim w Polsce lokalnej, to należy go rozważyć. Polska potrzebuje nowych dróg, nowych traktów, nowej infrastruktury, mówią o tym chociażby samorządowcy, więc ja jestem jak najbardziej za tym, aby utworzyć taki fundusz, który pozwoli zwiększyć inwestycje, również, a może przede wszystkim inwestycje w Polsce lokalnej, na drogach powiatowych, na drogach gminnych, które zawsze odczuwają brak doinwestowania. "

Premier Szydło wtóruje poseł Rzońca, który nie rozumie oburzenia kierowców i uspokaja, że chodzi tylko o kilka groszy. Biorąc pod uwagę podwyżkę nawet o kilka groszy na litrze, odbiłaby się ona znacząco na kieszeni kierowców. Świetnie wszyscy pamiętamy okres, gdy 1 litr benzyny 95 kosztował nawet 6 złotych.

Czy w takim razie pomysł posłów PiS wejdzie w życie? Jeśli na wniosek Prawa i Sprawiedliwości zostanie złożony projekt ustawy o wspomnianym przez premier Beatę Szydło Funduszu Budowy Dróg, możemy być pewni, że wejdzie w życie i to dość szybko.a

W takich przypadkach projekt ustawy nie wymaga np. konsultacji międzyresortowych a jego finalny projekt trafia od razu do Sejmu. Następnie zatwierdza go Senat a na końcu składany jest podpis prezydenta.

Czy podwyżka opłat paliwowych faktycznie jest rozwiązaniem mogącym poprawić stan naszych dróg, czy tylko próbą łatania dziury budżetowej kosztem kierowców?

Czy powinny wzrosnąć opłaty paliwowe, z których remontowane i budowane byłyby drogi?

Aleksandra Kopka
Tagi: #Beata Szydło #Ministerstwo Infrastruktury #Prawo i Sprawiedliwość