22.06.2017 10:15

Czy za niezdany egzamin na prawo jazdy zapłaci ośrodek szkolenia kierowców?

Dyrektor toruńskiego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego zaproponował, aby za trzeci egzamin państwowy płaciła szkoła jazdy, w której uczył się kursant.

Czy za niezdany egzamin na prawo jazdy zapłaci ośrodek szkolenia kierowców?
foto: Piotr Kamionka/East News

Według Marka Staszczyka, dyrektora WORD w Toruniu taki pomysł miałby podnieść poziom szkolenia kierowców. Szkoły jazdy oferujące kursy na różne kategorie musiałyby zapłacić za kolejny egzamin państwowy ich kursanta.

Czy ten pomysł wejdzie w życie? Niestety na chwilę obecną pozostaje on tylko szczerym życzeniem dyrektora WORD. Jak zaznacza Staszczyk zmobilizowałoby to OSK do zwrócenia większej uwagi na jakość wyszkolenia kursantów, a nie ich ilość.

Obecnie po skończonym kursie i zdaniu egzaminu w ośrodku szkoleniowym przyszły kierowca zapisuje się na egzamin w WORD. Tutaj zdany jest tylko na siebie i wiedzę jaką przekazali mu instruktorzy.

Co w momencie, gdy po raz kolejny uzyskał wynik negatywny? Musi zapisać się na kolejny termin oraz np. dokupić jazdy doszkalające. Te, jak wiadomo, są dodatkowym zarobkiem dla szkół jazdy.

Dyrektor toruńskiego WORD poszedł o krok dalej w swoim pomyśle i zaproponował, by za czwarty egzamin zapłacił starosta, a za kolejny wojewoda. Jak zaznacza w rozmowie Marek Staszczyk opublikowanej 21 czerwca 2017 roku, na wp.pl:

"

Jeżeli np. starostwo musiałoby płacić za egzaminy, być może urzędnicy przyjrzeliby się bliżej funkcjonowaniu danej szkoły, w której zdawalność egzaminów państwowych jest na poziomie poniżej 30 procent. "

Jeśli kursant nie zdałby 5 egzaminu, WORD odsyłałby go na ponowny kurs na prawo jazdy, za który zapłaciłaby szkoła jazdy. Warto zwrócić uwagę, że każdy kursant któremu fartem udało się zdać egzamin państwowy wyjedzie w późniejszym czasie na ulicę.

Jego brak doświadczenia oraz znikoma wiedza uzyskana w trakcie kursu na prawo jazdy mogą doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji na drogach. Dlatego jednym z głównych wyznaczników w wyborze odpowiedniej szkoły nauki jazdy powinien być poziom zdawalności egzaminów państwowych. Te mają odzwierciedlenie w jakości szkolenia oraz umiejętności przekazania wiedzy kursantom.

Czy uważasz, że szkoły nauki jazdy powinny płacić za niezdany egzamin państwowy?

Aleksandra Kopka
Tagi: #egzamin na prawo jazdy #ośrodek szkolenia kierowców #prawo jazdy