31.03.2017 10:57

Ford Mustang z przyciskiem „bijącym” w rytmie serca

Najnowsze coupe amerykańskiego producenta doczekało się ciekawego gadżetu, jakim jest przycisk „bijący” w rytmie serca dzikiego konia żyjącego na północnoamerykańskich preriach.

Ford Mustang z przyciskiem „bijącym” w rytmie serca
foto: kadr z wideo

Jak obliczyli specjaliści z Forda – przeciętne tempo bicia serca dorosłego mustanga w czasie spoczynku wynosi około 30 uderzeń na minutę. I właśnie z dokładnie taką samą częstotliwością bije serce ikony amerykańskiej motoryzacji w najnowszym wydaniu. Przy okazji producent przypomina, że samochód po liftingu wejdzie do sprzedaży jeszcze jesienią 2017 roku:

I to właśnie takie smaczki dodają charakteru pojazdowi. A tego i tak nie można było wcześniej odmówić Mustangowi, co też docenili klienci na całym świecie. Ford kompletnie zmiótł konkurencję z powierzchni ziemi. Najpierw na angielskim lądzie wbił amerykańską flagę ogłaszając rekordowe wyniki i pozbywając się wszystkich modeli pierwotnie przeznaczonych na ten rynek. Następnie na drugim końcu świata – w Australii – dokonał tego samego. Kontynuował nieustannie swoje podboje, aż osiągnął zamierzony cel, zdobywając tytuł najlepiej sprzedającego się coupe na całym świecie. Tak przynajmniej wynika z danych IHS Automotive.

Rezultat? Ponad 110 000 chętnych na coupe i 30 000 na odmianę nadwoziową kabriolet. Mustang obecnie dostępny jest w 140 krajach. W Australii, zanim dobrze rozpoczęła się sprzedaż, lista osób mających chrapkę i pieniądze na to auto została zapełniona do 2017 roku. Jednak najbardziej imponujący w tym wszystkim jest fakt, że tak świetne wyniki osiągnięto pomimo limitów dostępnych egzemplarzy na poszczególnych rynkach, które szczególnie mocno zmniejszyły - i tak pokaźny - rozmiar sukcesu. Najbardziej zabolały ograniczenia dla Chin i Wielkiej Brytanii.

W Polsce za Mustanga z podstawowym 2,3-litrowym, 317-konnym silnikiem przyjdzie nam zapłacić od 162 000 zł. Odmiana 5.0 421 KM to wydatek od 183 000 zł. W dodatku samochód ten dostępny jest nie tylko w wersji coupe o nazwie Fastback, ale także jako kabriolet. Najwięcej kosztuje odmiana GT 5.0 z automatyczną przekładnią SelectShift o 6 przełożeniach w nadwoziu Convertible – od 209 000 zł.

Najstarszy właściciel tego samochodu ma 97 lat i pochodzi ze Szwecji. Auto dostępne jest również dla młodszej klienteli w miniaturowej wersji. Ba, powstał nawet klasyczny Mustang z klocków Lego, a także hybryda złożona z dwóch modeli, które dzieli 50 lat. Przy czym piętą achillesową są testy zderzeniowe…

Co ciekawe, podobny motyw w swoich autach stosował chociażby Jaguar.

Można? Można!

Tagi: #Ford #News