13.04.2017 11:01

Grzechy polskich i europejskich kierowców

Fundacja VINCI Autoroutes przeprowadziła badania z udziałem 12 429 europejskich kierowców z 11 państw członkowskich Unii Europejskiej.

Grzechy polskich i europejskich kierowców
foto: materiały prasowe

Wyłonione zostały niebezpieczne zachowania, ale także dobre praktyki pomagające zminimalizować ryzyko doprowadzenia do kolizji. Komisja Europejska postawiła sobie ambitny cel redukcji liczby śmiertelnych ofiar wypadków w latach 2010-2020 o połowę. W ciągu 6 lat udało się zmniejszyć ten odsetek zaledwie o 19%.

Europejczycy zdają sobie sprawę z ryzyka, jakie wiąże się z prowadzeniem samochodu oraz używania telefonu komórkowego podczas jazdy. Aż 57% respondentów wskazało, że to właśnie brak uwagi jest powodem śmiertelnych wypadków.

47% Polaków w trakcie jazdy ustawia nawigację GPS (39% w Europie), 44% rozmawia przez telefon korzystając z połączenia Bluetooth (43% w Europie), 48% przy wykorzystaniu zestawu głośnomówiącego (32% w Europie), a 35% z telefonem przyłożonym do ucha (31% w Europie). Sporo, bo 28% pisze lub czyta e-maile i smsy (24% w Europie).

Za poważny problem uznaje się również agresywnych kierowców. 76% Polaków doświadczyło strachu z powodu spotkania takiego delikwenta (80% w Europie). Szczególnie dużo obaw mają mieszkańcy Francji i Słowacji (86%).

83% mieszkańców Starego Kontynentu krytykuje zmotoryzowanych rodaków, w szczególności Polacy – 89%. Zdaniem 65% obywateli kraju nad Wisłą jesteśmy nieodpowiedzialni, agresywni (36%), niebezpieczni (33%), zestresowani (20%). Znajduje to swoje odzwierciedlenie w często rzucanych obelgach w stronę innych – 40%. Tylko 9% uznało polskich kierowców za uważnych.

Zupełnie inaczej sytuacja wygląda, gdy przychodzi do samokrytyki. Aż 98% Polaków przypisuje sobie co najmniej jedną pozytywną cechę – 69% uważa siebie za uważnych, 60% za spokojnych, 35% za uprzejmych. Tylko 14% potrafi powiedzieć o sobie coś złego, 12% jest zestresowanych podczas jazdy, 2% agresywnych, a tylko 1% nieodpowiedzialnych i niebezpiecznych.

92% Polaków ignoruje ograniczenia prędkości (89% w Europie), 56% nie zachowuje bezpiecznej odległości względem poprzedzającego pojazdu (63% w Europie), 46% nie sygnalizuje zamiaru zmiany kierunku jazdy (55% w Europie), 46% jeździ środkowym pasem na autostradzie, gdy prawy jest wolny, 28% nie zapina pasów bezpieczeństwa (21% w Europie) 12% korzysta z pasa awaryjnego (11% kierowców w Europie), 4% wsiada po przekroczeniu dozwolonej ilości alkoholu we krwi, co jest najniższym wynikiem na tle Europy, gdzie średnia wynosi 11%. Za to zawyżamy średnią pod względem środków odurzających – 3% w stosunku do 2% w Europie.

Europejczycy za najniebezpieczniejszych kierowców zgodnie uznają Włochów (27%). Na niechlubnym podium znaleźli się także Grecy (18%) i Polacy (16%). Czwarte miejsce przypadło ex aequo Francuzom i Hiszpanom (8%). Najbezpieczniejsi za kółkiem są Szwedzi – tak uznało aż 38%.

Tagi: #News