08.03.2017 10:57

Komisja zaleca wprowadzenie testów spalania w realnych warunkach

Komisja śledcza zajmująca się emisją spalin w sektorze motoryzacyjnym (EMIS), założona tuż po ujawnieniu afery Dieselgate, została powołana na 12 miesięcy. Jakie są jej wnioski?

Komisja zaleca wprowadzenie testów spalania w realnych warunkach
foto: materiały prasowe

Członkowie komisji sugerują, by czym prędzej przyjąć nowe procedury homologacyjne oraz testy emisji w prawdziwych warunkach. Pomiary według wcześniejszych standardów nie spełniały założeń – były wykonywane w warunkach laboratoryjnych i nie miały przełożenia na rzeczywistą emisję spalin, o czym wspomniał Gerben-Jan Gerbrandy, członek Parlamentu Europejskiego:

"

Stare testy odbywały się w laboratorium, przez 20 minut w sztucznych warunkach. Na drodze pojazdy nagle emitowały znacznie więcej niebezpiecznych substancji niż podczas cykli testowych. "

Wprowadzenie zalecanych zmian – w tym zintensyfikowanych kontroli – miałoby sprawić, że afera pokroju Dieselgate już nigdy by się nie powtórzyła. Jak wynika z badań „Environmental Research Letters”, skandal spalinowy odcisnął największe piętno na Polsce, Niemczech, Francji i Czechach. To wnioski po analizie konsekwencji zdrowotnych jakie mogło spowodować 2,6 miliona samochodów sprzedanych w Niemczech przez Volkswagen Group w latach 2008-2015. Wyższa od deklarowanych emisja niebezpiecznych substancji do atmosfery może przyczynić się do przedwczesnej śmierci nawet 1200 osób. Jeśli udałoby się naprawić wadliwe auta do 2017, kolejnych 2600 osób zostałoby ocalonych przed przedwczesnym zgonem.

Dieselgate nieustannie zbiera żniwo. Dokładnie 6 stycznia 2017 roku FBI zatrzymało Olivera Schmidta z powodu oszustw, jakie się dopuścił. Wspomniany mężczyzna był osobą odpowiedzialną za spełnienie obowiązujących norm emisji spalin dla wszystkich modeli grupy Volkswagena. Służby twierdzą, że to właśnie on odgrywał kluczową rolę w aferze, dbając o to, by urzędnicy nie dowiedzieli się o stosowaniu nielegalnych urządzeń.

Co ciekawe, PSA to jedna z firm, która jeszcze w połowie 2016 roku opublikowała prawdziwe wyniki spalania dla 30 najważniejszych modeli. Za przeprowadzenie nowej serii testów odpowiedzialne były dwie nierządowe organizacje – Transport & Environment (T&E) oraz France Nature Environment (FNE), które pod nadzorem firmy Bureau Veritas zadbały o uzyskanie jak najprecyzyjniejszy, rzetelnych wyników. Kierowano się wytycznymi projektu Real Driving Emission (RDE), który Unia Europejska planuje wprowadzić. W tych standardach pomiarów dokonuje przenośne urządzenie zainstalowane w samochodzie – system PEMS.

Tagi: #News