01.08.2016 09:01

Maltański hipersamochód – Valene Black Mamba

Wraz z rozwojem technologii elektrycznej, coraz łatwiej niszowym producentom niskim nakładem kosztów stworzyć auto, które jest w stanie spełnić restrykcyjne normy emisji spalin.

Maltański hipersamochód – Valene Black Mamba
foto: materiały prasowe

W efekcie powstaje coraz więcej samochodów opracowywanych przez marki, o których dotychczas słyszeli jedynie nieliczni. Niejaka firma o nazwie Valene Motors pokazała swój najnowszy model – Black Mamba. Ich zdaniem ma to być technologicznie zaawansowany, superlekki, unikatowy samochód sportowy, stworzony z myślą o indywidualistach kochających prędkość i prowadzenie. Oferuje prostotę, świetne osiągi, bezpieczeństwo, nietuzinkowy wygląd i co najważniejsze – niekonwencjonalną możliwość cieszenia się komfortem i bezpieczeństwem samochodu w połączeniu z dreszczykiem emocji znanym jedynie z jednośladów.

Misją marki jest projektowanie i budowanie szybkich elektrycznych pojazdów, dostarczając klientom najlepszą i najnowocześniejszą technologię. Zdaniem twórców, Valene Black Mamba to najbardziej ekscytujący trójkołowy pojazd jaki jest obecnie wytwarzany. Ma być tak prosty, jak się tylko da. Wszystkie elektryczne komponenty znajdują się w okolicach tylnej osi. Auto korzysta z pokładowej ładowarki COMBO 2, umożliwiającej naładowanie baterii 50 kWh w 60 minut, podczas gdy 15 kWh w mniej niż 25 minut.

Liczbę wykorzystanych elementów udało się zminimalizować poprzez umiejscowienie silnika przy tej osi, która jest napędzana. Rozwiązanie to ma zapewniać bezawaryjność oraz efektywność. Black Mamba dostępna jest w paru wariantach mocy, począwszy od bazowej 107-konnej, po flagową 807-konną. Największe jednak wrażenie robi fakt, że nawet z tym podstawowym motorem jest w stanie rozpędzić się od 0 do 100 km/h w mniej niż 4,2 sekundy, co zawdzięcza bardzo lekkiej konstrukcji. Producent jednak nie chce zdradzić ile czasu na osiągnięcie tego samego potrzebuje niemalże ośmiokrotnie mocniejszy wariant.

Klienci do wyboru mają również trzy rodzaje baterii – o pojemności 15, 30 i 50 kWh, dzięki czemu Black Mamba jest w stanie przejechać do 500 kilometrów w każdej odmianie silnikowej. Producent chwali się, że docelowo jego model ma być pierwszym autem wyposażonym w technologie HyperCharging, czyli superefektywnego ładowania, pozwalającego pustej baterii na osiągnięcie maksymalnego poziomu naładowania w mniej niż 5 minut.

Dzięki wykorzystaniu nowoczesnych materiałów i technologii, auto jest bardzo sztywne. Do tego kierowca może zająć sportową pozycję za kierownicą, co też jest nie bez znaczenia w razie wypadku. Zdaniem konstruktorów, podczas kolizji takie rozwiązanie pomaga uniknąć znacznych obrażeń nóg w momencie uderzenia czołowego. Nisko umieszczony środek ciężkości przekłada się na świetną stabilność oraz właściwości jezdne. Z kolei aerodynamiczne nadwozie stawia minimalny opór i zapewnia dużą siłę docisku przy wyższych prędkościach.

O nowoczesnym podejściu do projektowania samochodów świadczy wykorzystanie innowacyjnego systemu multimedialnego, który jest prosty i intuicyjny w obsłudze. Do uszu pasażerów mogą dochodzić dźwięki z opcjonalnego systemu audio Clarion Full Digital Sound System.

Jak Wam się podoba hipersamochód w maltańskim wydaniu?

Tagi: #News