28.03.2017 12:55

Mazda rozważa tandem – silnik Wankla i elektryczny

Ostatnim seryjnie produkowanym samochodem napędzanym silnikiem Wankla była Mazda RX-8, którą wycofano ze sprzedaży ze względu na restrykcyjne normy emisji spalin. I to właśnie przepisy mogą być murem niemalże nie do przeskoczenia.

Mazda rozważa tandem – silnik Wankla i elektryczny
foto: materiały prasowe

Mazda usilnie próbuje wskrzesić silnik Wankla, o czym świadczył komunikat japońskiego producenta z Hiroshimy, ogłoszony w 2015 roku. Wtedy świat obiegła informacja o tym, że już 8 lat dedykowana ekipa 50 inżynierów opracowuje nowej generacji silnik rotacyjny. Wyobraźnię fanów o następcy RX-8 rozbudził koncepcyjny model RX-VISION. Niestety, próby znalezienia przełomowego rozwiązania umożliwiającego seryjną produkcję samochodu napędzanego tego rodzaju jednostką nie przyniosły pożądanych rezultatów, o czym wspomniał Masamichi Kogai:

"

Naszym marzeniem jest dopracowanie silnika rotacyjnego do takiego stopnia, w którym klienci go zaakceptują. Wiele obecnych fanów tych jednostek nie byłoby usatysfakcjonowanych, jeśli nowo powstały motor byłaby dokładnie taki sam, jak te poprzednie. "

Japończycy mimo niepowodzeń i ograniczonych funduszy oznajmili, że będą próbować tak długo, aż ich cel nie zostanie osiągnięty. A poprzeczka została wysoko postawiona – w końcu silniki rotacyjne znane są z wygórowanego zużycia, nie tylko benzyny, ale także oleju, wysokiej emisji spalin, a do tego wymagają specjalnego traktowania. Mimo to, jednostka z Mazdy RX-8 w 2003 roku zdobyła prestiżową nagrodę International Engine of the Year.

W wznowieniu seryjnej produkcji samochodu wykorzystującego silnik Wankla pomóc może jednostka elektryczna. Tym samym powstać miałby model hybrydowy, składający się ze wspomnianego tandemu. O takich zamiarach Mazdy świadczą złożone patenty. O ile pierwszy nie jest tak godny uwagi, o tyle drugi zakłada użycie jednostki rotacyjnej.

Już wcześniej japoński producent zaprezentował Mazdę 2 plug-in hybrid wykorzystującą Wankla do zwiększania zasięgu. Takie rozwiązanie wzbudziło spore zmieszanie, a sam projekt tak szybko jak ujrzał światło dzienne, tak prędko zniknął w ciemnościach. Według najnowszych doniesień Car and Driver, Mazda planuje wprowadzenie auta wyposażonego w elektryczny silnik już w 2019 roku i właśnie to może być kolejny krok w ewolucji rotacyjnego silnika, który może znaleźć zastosowanie mniej więcej takie samo, jak 0,6-litrowa, 2-cylindrowa jednostka w BMW i3.

Tagi: #News