28.03.2017 10:36

Młodzi kierowcy lubią łamać przepisy

Przekraczają prędkość, korzystają z telefonów w trakcie jazdy i prowadzą po spożyciu alkoholu. A wielu z nich także zapomina spytać rodziców o to, czy mogą pożyczyć samochód. Po prostu zabierają kluczyki i dokumenty.

Młodzi kierowcy lubią łamać przepisy
foto: materiały prasowe

Tacy są właśnie młodzi kierowcy. Przynajmniej według Forda. To właśnie na zlecenie tej marki zostały przeprowadzone badania mające na celu wykazać, czy młodzi za kierownicą powodują zagrożenie na drodze. I wiele wskazuje na to, że istotnie stwarzają niebezpieczeństwo w ruchu drogowym, o czym świadczy chociażby fakt, że wypadki samochodowe są główną przyczyną śmierci wśród młodych kierowców.

82% ankietowanych na co dzień jeździ autem rodzinnym, 39% łamie przepisy ruchu drogowego, 35% zabiera auto bez pytania, 27% rozmawia przez telefon, wysyła wiadomości i robi sobie zdjęcia, a 6% prowadzi pod wpływem alkoholu, co skomentował Jim Graham, menedżer w Ford Driving Skills for Life:

"

Powrót do domu – lub w ogóle niewyprowadzanie się z niego – może doprowadzić do konfliktów między rodzicami a młodymi ludźmi, którzy już nie są dziećmi. Młodzi-dorośli często postrzegają rodzinne auto jako przepustkę do wolności, bazę do działań społecznych. Jednak dla ich własnego bezpieczeństwa i innych uczestników dróg – zwłaszcza jeśli poruszają się szybszym samochodem – powinni prowadzić w sposób odpowiedzialny. "

W Europie około połowa osób w wieku od 18 do 29 lat wciąż mieszka w domu z rodzicami, co jest spowodowane między innymi dużym bezrobociem w tej grupie, wysokimi cenami wynajmu, a także problemami związanymi z zakupem własnej posesji. Dlatego studenci często wracają po studiach do domów – to tak zwane zjawisko generacji bumerangu.

Spośród badanych, 74% osób ma swój własny samochód, a mimo to wciąż nierzadko pożyczają auto od rodziców. Tym sposobem chcą albo zaoszczędzić pieniądze, albo popisać się przed znajomymi. Badania dodatkowo wskazują, że utrzymywanie młodych-dorosłych w domu może kosztować ponad 4300 euro (równowartość około 18 000 zł) rocznie – wliczone w tę kwotę zostały także koszty związane z wydatkami na pojazd, ubezpieczeniem, paliwem i naprawami.

Tagi: #News