04.02.2016 20:25

Mocy przybywaj – Audi RS Q3

Oto kolejny odcinek wojny niemieckich marek na konie mechaniczne. Tym razem Audi zapowiedziało, że najmocniejsza wersja jego najmniejszego SUV-a – Q3 – ma otrzymać specjalny pakiet „performance”, sprawiający, że stanie się szybsze, lepsze i ostrzejsze.

Mocy przybywaj – Audi RS Q3
foto: materiały prasowe

Gdy RS Q3 debiutowało pod koniec 2013 r., pod jego maską pracowało 310 koni mechanicznych. Nieco rok później Audi poddało ten model liftingowi, przy okazji też podnosząc moc najmocniejszej odmiany o 30 koni mechanicznych – do 340. Oczywiście, po tym zabiegu poprawie uległy osiągi, wyrażane przede wszystkim za pomocą czasu rozpędzania od 0 do 100 km/h.

Dzięki bardzo dobrej trakcji, co RS Q3 zawdzięcza napędowi 4x4, a także znakomitej, dwusprzęgłowej przekładnia zautomatyzowanej, już pierwsze wcielenie legitymowało się nie byle jakimi osiągami. Prędkość trzycyfrowa z jedynką z przodu na jego prędkościomierzu pojawiała się już po upływie 5,2 s. Po zmianach ten czas spadł do zaledwie 4,8 s. Jeszcze kilka lat temu w takim tempie rozpędzały się lepsze odmiany Porsche 911.

Ale Audi nie spoczęło na laurach. Zastosowanie pakietu „performance” sprawia, że 2,5-litrowy silnik 5-cylindrowy wyciska ze swoich trzewi 367 koni mechanicznych i 465 Nm maksymalnego momentu obrotowego (o 15 Nm więcej niż seryjne RS Q3). Identycznymi parametrami charakteryzuje się sportowe Audi RS3 Sportback, korzystające z tej samej jednostki napędowej.

Dodatkowe 27 koni mechanicznych jeszcze wyśrubowało czas rozpędzania do 100 km/h. RS Q3 „performance” robi to w 4,4 s, a co nie mniej ważne, jest w stanie pędzić z prędkością maksymalną 270 km/h. Wcześniej ogranicznik ustawiono na 250 km/h.

Na zewnątrz takie auto rozpoznamy przede wszystkim po większych wlotach powietrza w przednim zderzaku oraz bardziej rozbudowanym dyfuzorze w tylnym. Osoby decydujące się na odmianę „performance” będą mogły też skorzystać z nowego, unikalnego w gamie Q3 koloru nadwozia – niebieskiego Ascari.

Po co to wszystko? Odpowiedź jest prosta – aby nie odstawać od konkurencji. W przypadku RS Q3 jedynym rywalem jest Mercedes GLA 45 AMG, który wraz z ostatnią modernizacją otrzymał mocniejszy, 381-konny silnik, pozwalający mu na przyspieszenie do 100 km/h właśnie w 4,4 s. Prędkość maksymalna takiego modelu to jednak „tylko” 250 km/h.

Audi RS Q3 „performance” zostanie zaprezentowane na marcowej wystawie motoryzacyjnej w Genewie. Auto można już zamawiać w Niemczech, gdzie kosztuje od 61 000 euro. Na drogi wyjedzie w drugiej połowie roku.  

Tagi: #Audi #News