04.04.2016 14:37

Od kiedy Opel zacznie podawać prawdziwe spalanie?

Już w czerwcu 2016 roku Opel będzie podawał informacje o spalaniu zmierzonym w cyklu WLTP - Worldwide harmonized Light vehicles Test Procedures – mającym podawać wyniki zdecydowanie bardziej zbliżone do rzeczywistych niż ma to miejsce w przypadku testu NEDC.

Od kiedy Opel zacznie podawać prawdziwe spalanie?
foto: materiały prasowe

Procedura New European Driving Cycle (NEDC) miała przynieść wysoką powtarzalność i możliwość bezpośredniego porównywania wyników osiągniętych przez różne samochodu. W tym celu przygotowano scenariusz testu odtwarzanego w ściśle określonych, sztucznie przygotowanych warunkach.

Producenci szybko nauczyli się wykorzystywać luki występujące w cyklu NEDC, by obniżyć uzyskiwany wynik. Pomiędzy rezultatami otrzymywanymi w teście a rzeczywistym spalaniem występowały znaczne różnice, wprowadzając w błąd klientów kierujących się spodziewaną ekonomią jazdy przy wyborze kupowanego samochodu. Do pomiarów przystępowały auta skonfigurowane specjalnie z myślą o uzyskaniu jak najlepszego wyniku, różniące się od modeli produkowanych seryjnie.

WLTP ma zlikwidować rozdźwięk pomiędzy rezultatami katalogowymi a uzyskiwanymi przez kierowców w trakcie prawdziwej eksploatacji. Nowa procedura testowa została przygotowana przez specjalistów z Unii Europejskiej, Japonii i Indii z udziałem ONZ.

Worldwide harmonized Light vehicles Test Procedures stanie się standardem w Unii Europejskiej w 2017 roku, zastępując NEDC. Wyniki osiągane w nowym teście mają być o około 10-20% wyższe, niż w przypadku aktualnie obowiązującej procedury – przebieg WLTP jest bardziej dynamiczny, a pomiary rejestrowane są na niemal dwa razy dłuższym dystansie jazdy.

Pierwszym samochodem Opla z podanymi wynikami nowego testu będzie nowa Astra. Producent chwali się wprowadzeniem większej przejrzystości i lepszym informowaniem klientów, dodając przy tym, że wyniki według WLTP będą dostępne na specjalnie przygotowanej stronie internetowej.

Wyniki uzyskane przez Opla Astrę zostaną opublikowane pod koniec czerwca 2016 roku, producent obiecuje sukcesywne zwiększanie bazy danych o rezultaty testu WLTP osiągane przez jego inne modele. Pomiary będą przeprowadzane na samochodach wyposażonych w udoskonalone katalizatory SCR (Selective Catalyst Reduction).

Chęć dobrowolnego i przyspieszonego poddania się nowej procedurze testowej Opel ogłosił już w grudniu 2015 roku, dystansując się od dotykającej Volkswagena afery Dieselgate – zaniżaniem emisji szkodliwych gazów po wykryciu brania udziału w procedurze testowej.

Czy nowe procedury naprawdę pokażą zbliżone do rzeczywistych wyniki?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #News #Opel