07.10.2016 14:52

Pierwszy zwiastun The Grand Tour

Koniec z domysłami – pojawiła się pierwsza zapowiedź nowego programu motoryzacyjnego Clarksona, Hammonda i Maya. Jak bardzo The Grand Tour będzie różnił się od Top Gear?

Pierwszy zwiastun The Grand Tour
foto: materiały prasowe

Podgrzewanie atmosfery przed zaplanowaną na 18 listopada 2016 roku premiera pierwszego odcinka GT ruszyło pełną parą – zaledwie kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że nakręcenie tylko jednej części show kosztowało Amazon 2,5 miliona dolarów, a wzięła w nim udział największa i najdroższa flotylla supersamochodów w historii.

Kontrolowane przecieki z planu zdjęciowego wskazywały, że duch starego dobrego Top Gear został utrzymany – największa gwiazda programu, odpowiedzialna za incydent, która spowodowała rozstanie trójki prowadzących z BBC, miała kręcić fragment The Grand Tour w scenerii „Gry o tron”.

We wrześniu 2016 roku, przy okazji ogłoszenia daty premierowej emisji 1. odcinka GT, zaprezentowano krótki materiał pokazujący bezpośrednią rywalizację prezenterów w najgorętszych supersamochodach świata - Ferrari LaFerrari, Porsche 918 Spyder i McLarenie P1. 

Już wtedy można było zaobserwować, że pod względem wizualnym nowy show Amazona trzyma poziom znany z BBC. Teraz, dzięki możliwości rzucenia okiem na fragmenty nadchodzących odcinków The Grand Tour, możemy być o to spokojni.

Wszystko wskazuje też na to, że w The Grand Tour nie zmienił się sposób prowadzenia programu – w dalszym ciągu będziemy mieć do czynienia ze specyficznym humorem i rozmachem prezentowanym przez Jeremiego Clarksona, Richarda Hammonda i Jamesa Maya. Pytanie „co może pójść nie tak”, zadawane na koniec zwiastuna, można traktować jako czysto retoryczne.

Czekacie na The Grand Tour?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: #News