14.04.2016 12:48

Policjanci osobiście wręczają wezwania ws. fotoradarów

Policja przejęła od straży miejskiej i gminnej postępowania w sprawie zdjęć z urządzeń rejestrujących prędkość. Nie zdziwcie się, gdy któregoś dnia funkcjonariusz zapuka także do Waszych drzwi.

Policjanci osobiście wręczają wezwania ws. fotoradarów
foto: Karol Serewis / East News

Do tej pory samorządy miały uprawnienia do korzystania z fotoradarów, ale straciły je z początkiem roku. Zdjęcia obrazujące przekroczenie prędkości jednak pozostały, a przeciw kierowcom toczy się w sumie ponad 300 tys. postępowań.

Dlatego policja ostatnio nie próżnuje i wzięła się za doręczanie wezwań do zapłaty tym wszystkim, którzy nie zachowali ostrożności i dali się „ustrzelić” przez „oko” fotoradaru – o czym poinformował „Dziennik Gazeta Prawna”.

Jeśli więc dany kierowca nie odebrał listu poleconego, w którym znajdowało się zdjęcie z przekroczenia prędkości, albo odebrał i nie ustosunkował się do żadnej z trzech możliwości – przyznania się do prowadzenia samochodu i przyjęcia mandatu wraz z punktami, wskazania osoby kierującej pojazdem lub też odmową wskazania winnego ze zgodą na opłacenie mandatu – może się spodziewać nieproszonego gościa. Do domu prawdopodobnie zapuka dzielnicowy z wezwaniem do zgłoszenia się na komisariacie.

Do wręczenia wezwania zaangażowany jest cały sztab ludzi, i to na terenie całego kraju. Działanie na tak ogromną skalę nie są przypadkowe, ponieważ czasu nie pozostało wiele. Na doręczenie wezwania policja ma bowiem tylko 180 dni od daty wykroczenia. Jeśli termin ten zostanie przekroczony, to będzie można wyegzekwować mandat (dwa lata do przedawnienia sprawy od dnia ujawnienia wykroczenia), ale już na drodze sądowej, a to policji nie na rękę.

Mimo że Komenda Główna Policji twierdzi, że od egzekwowania mandatów jest Urząd Skarbowy, potwierdza jednak fakt dostarczania przez policjantów wezwań do stawienia się na komendzie lub w rewirze dzielnicowych.

Jeśli więc policjant niespodziewanie zapuka do Waszych drzwi, możecie być przekonani, że chodzi o mandat za zdjęcie z fotoradaru. Chyba, że nieco bardziej przeskrobaliście...

Tagi: #News