02.03.2016 11:02

Premiera Top Gear opóźniona o 2 tygodnie

Po wyrzuceniu Jeremy’ego Clarksona z Top Gear, BBC napotyka same problemy, przygotowując najnowszą odsłonę motoryzacyjnego show.

Premiera Top Gear opóźniona o 2 tygodnie
foto: kadr z wideo

Według doniesień RadioTimes, nowy odcinek Top Gear zostanie wyemitowany 22 maja 2016 roku na kanale BBC2, zamiast – jak pierwotnie zakładano – 8 maja 2016 roku. Ponadto, zrezygnowano z dwóch odcinków, redukując ich łączną liczbę z 8 do 6 w tym sezonie.

Sam Chris Evans podpisał trzyletni kontrakt z głównym brytyjskim publicznym nadawcą radiowo-telewizyjnym, z czego przez okres pierwszych dwóch lat miałby wziąć udział w 16 odcinkach programu.

Osoby pracujące przy nowej odsłonie Top Gear uważają, że opóźnienie spowodowane jest paroma czynnikami. Jednym z powodów jest problem głównego prezentera – Evansa – w jednoczesnym opowiadaniu o aucie oraz prowadzeniu go przy wyższych prędkościach. Ponadto jego złe samopoczucie podczas testowania Audi R8 V10 Plus wymusiło na ekipie filmującej, przerwanie prac.

Na taki stan rzeczy wpływ miała także decyzja Lisy Clark – producenta wykonawczego – która zrezygnowała z wykonywania swoich obowiązków już po 5 miesiącach. Niestety sytuacji nie polepszyło powiększenie składu do łącznej liczby 6 prezenterów, w skład których wchodzą – poza wymienionym wcześniej prowadzącym – Sabine Schmitz, Chris Harris, Matt LeBlanc, Eddie Jordan i Rory Reid.

Chris w wywiadzie dla BBC zdradził na czym się skupia podczas tworzenia materiałów:

"

Tworzenie odcinków Top Gear to zbyt długi proces, żeby się nim denerwować. Kręcenie programu zajmuje zbyt dużo czasu, ostatnio powstałe ujęcia zajęły nam 4 dni, gdzie poświęcaliśmy po 24 godziny każdego z nich. Nie chodzi tutaj o denerwowanie się, tylko o szacunek i skupienie. To zupełnie inny rodzaj emocji. Ludzie mnie pytają czy jestem podekscytowany – byłem kiedy dostałem tę robotę, teraz tworzę już show i to zupełnie inny proces. "

O swoich nastrojach i emocjach związanych z produkcją nowych odcinków opowiedział Evans i Matt Leblanc:

W lutym 2016 hobbystyczny operator drona, nagrał jak ekipa filmowa Top Gear przygotowuje materiał z udziałem nowego i starego Forda Mustanga w górach w Szkocji. W roli głównej występował wtedy Rory Reid, czyli osoba, która została wybrana do programu po przesłaniu 30-sekundowej autoprezentacji.

Parę dni później Jeremy Clarkson przeprosił byłego producenta Top Gear – Oisina Tymona – któremu przy okazji zapłacił 100 000 funtów zadośćuczynienia. Clarkson przyznał się do błędu i przeprosił za obraźliwe słowa i rękoczyny. W wyniku uderzenia, Tymon miał rozciętą wargę. Całe zamieszanie miało miejsce w hotelu w północnym Yorkshire. Właśnie przez tę konkretną sytuację, Jeremy Clarkson został wyrzucony z programu, a wraz z nim odeszli Richard Hammond i James May.

Tagi: #News #Top Gear