15.12.2015 09:44

Produkcja McLarena P1 dobiegła końca

Ostatni egzemplarz ze wszystkich 375 wyprodukowanych McLarenów P1 właśnie opuścił wrota fabryki. Wszystkie modele z tej serii znalazły nabywców w przedsprzedaży w 2013 roku.

Produkcja McLarena P1 dobiegła końca
foto: materiały prasowe

Opracowując P1, McLaren chciał stworzyć najbardziej zaawansowany i dynamiczny samochód wszech czasów, który nadawałby się zarówno do jazdy po torze, jak i po drogach publicznych.

Pierwszy seryjnie wyprodukowany hipersportowy McLaren wyjechał z fabryki we wrześniu 2013 roku – wykończono go srebrnym lakierem Ice Silver oraz włóknem węglowym. Stanowił on hołd dla Bruce’a McLarena, twórcy marki, który marzył o stworzeniu najwspanialszego sportowego samochodu. Podczas testów nowego modelu wyścigowego o nazwie M8D, 2 lipca 1970 roku zginął w wypadku 32-letni Bruce. Obecnie brytyjska marka stara się kultywować tradycje i wartości, czyli fundamenty na których zbudowano tę firmę. Świadczy o tym chociażby limitowany do 50 egzemplarzy McLaren 650S Spider CanAm

Nadwozie ostatniego produkcyjnego modelu pokryte jest pomarańczowym lakierem Volcano Orange i kontrastuje z dyfuzorem wykonanym z włókna węglowego oraz srebrnymi felgami ze stopów lekkich. Wewnątrz znalazła się czarna tapicerka z pomarańczową Alcantarą.

Dyrektor naczelny McLaren Automotive, Mike Flewitt, jest bardzo dumny z tego hipersportowego modelu:

"

Od kiedy został pokazany 3 lata temu, P1 osiągnął więcej niż oczekiwaliśmy, zarówno jako nowa generacja supersamochodu, jak i pojazd wyznaczający nowy kierunek rozwoju marki. To bezpośredni następca legendarnego F1 – ciążyła na nim bardzo duża presja, jako że to był pierwszy samochód o napędzie hybrydowym, ale wszystko się udało. To więcej niż sukces. Model ten udowodnił, że jest godnym rywalem na drogach publicznych i torach. "

Poza wyprodukowanymi 375 egzemplarzami, powstawało 13 eksperymentalnych prototypów P1, następnie 5 bardziej dopracowanych oraz 3 przedprodukcyjne. Wszystkie one pokonały ponad 620 000 km, czyli tyle, ile jest potrzebne do tego, by okrążyć ziemię 15 razy.

Nad każdym autem pracowała grupa 105 osób. Sam proces nakładania powłoki lakierniczej trwał do 5 dni – najczęściej wybieranym kolorem był żółty Volcano Yellow. Łączny czas potrzebny na wytworzenie każdego P1 wynosił około 800 godzin.

Aż 34% wszystkich egzemplarzy sprzedano w Ameryce, 27% w Azji, 26% w Europie i 13% na Bliskim Wschodzie i w Afryce.

Moc hipersportowego McLarena pochodziła z 3,8-litrowego podwójnie doładowanego silnika V8 wspomaganego przez elektryczną jednostkę – łączna moc układu wynosi 916 KM dostępnych od 7300 obr./min. i 900 Nm. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa zaledwie 2,8 s, do 200 – 6,8, a do 300 – 16,5 s, czyli o całe 5 sekund szybciej od legendarnego F1. Prędkość maksymalną ograniczono do 350 km/h.

Co ciekawe, McLaren pracuje obecnie nad torowym, 1000-konnym P1 GTR, który ma zostać pokazany na początku 2016 roku.

Tagi: #Galeria #McLaren #News