07.04.2017 10:19

Safr, czyli Uber dla kobiet

W niektórych krajach korzystanie z usług firm taksówkarskich może być niebezpieczne, szczególnie dla kobiet. Nie inaczej jest w przypadku platform oferujących to samo za pomocą aplikacji mobilnych.

Safr, czyli Uber dla kobiet
foto: materiały prasowe

Niestety nie brakuje ludzi, którzy nie mają żadnych skrupułów, by krzywdzić innych. Szczególnie dużo złego potrafią spowodować dwulicowe osoby, będące w stanie zrobić wszystko chcąc zrealizować postawione przez siebie cele na ścieżce zawodowej. I to niezależnie od tego, jak dużą liczbę mostów muszą spalić – cena nie gra najmniejszej roli. Grunt, by spełnić krótkowzroczne założenia.

Skoro żyjemy w świecie, w którym niekiedy lepiej nie wierzyć w dobre intencje „zaufanych” osób, to tym bardziej nierozsądnym wydaje się być powierzanie swojego bezpieczeństwa w ręce obcych. Tak jak jest to w przypadku przewozów. Nie wiadomo czy rzeczywiście wsiadając do samochodu nieznajomego, kierowca dowiezie nas w docelowe miejsce, dbając o możliwie asekuracyjną jazdę. Eksperci nie ukrywają, że bardziej narażone na niebezpieczeństwo są kobiety korzystające z usług taksówkarskich lub łapiące autostopa. Tak samo to działa w drugą stronę, czyli gdy kierowcą jest przedstawicielka płci pięknej.

Mając to wszystko na uwadze, firma z Bostonu postanowiła podsunąć gotowe rozwiązanie problemu. Nazywa się „Safr” (od „Safer”, czyli bezpieczniejszy). To innowacyjna usługa start-upu, która pozwala zarówno kierowcy, jak i pasażerom, skorzystać z opcji podróży z osobami wybranej płci. Pomysłodawcy nie ukrywają, że ich grupą docelową są przede wszystkim kobiety, co nie zmienia faktu, że mężczyźni również będą mogli skorzystać z tej platformy. Rozważane jest rozszerzenie usługi o możliwość przewozów dzieci np. ze szkoły i do szkoły, przy wykorzystaniu specjalnych bezpiecznych i przyjaznych pojazdów.

Jednak głównie chodzi tutaj o umożliwienie kobietom wspólnych przejazdów, co ma poprawić bezpieczeństwo wszystkich zainteresowanych. Dodatkowo, każdy użytkownik aplikacji będzie mógł skorzystać z wbudowanej funkcji zabezpieczającej, pozwalającej o każdej godzinie zadzwonić do odpowiednich służb lub wysłać wiadomość na wybrany wcześniej numer.

Zdaniem Joanny Humphrey Flynn, PR i menedżera Safr, przeciętny koszt usługi ma być około 10% wyższy od UberX, a to dlatego, że pracownicy będą lepiej opłacani. W dodatku planowane są szkolenia dla współpracowników.

Korzystalibyście?

Tagi: #News