14.12.2017 13:11

Sławny performer, który wspinał się po budynkach, spadł z 62. piętra wieżowca. Do sieci trafiło przerażające wideo

Znany na całym świecie Wu Yongning zginął tragiczną śmiercią podczas jednego ze swoich „podniebnych spacerów” bez żadnych zabezpieczeń.

Sławny performer, który wspinał się po budynkach, spadł z 62. piętra wieżowca. Do sieci trafiło przerażające wideo
foto: kadr z wideo

26-latek zdobył popularność w sieci za sprawą zapierających dech w piersi a jednocześnie przerażających materiałów wideo, publikowanych na chińskim portalu społecznościowym Weibo. Młody mężczyzna był zarówno kaskaderem filmowym, jak i wielbicielem sztuk walki, które wykorzystywał podczas wspinania się na wieżowce. To właśnie nagrania z chodzenia po szczytach budynków bez zabezpieczenia sprawiły, że Wu Yonging miał fanów na całym świecie.

W czasie swojego ostatniego podniebnego spaceru chciał pokazać sztuczki na 62. piętrze centrum handlowego w mieście Changsha. Nagroda była nie bez znaczenia - zaoferowano mu za to 100 tysięcy juanów, czyli ok. 53 tysięcy złotych. Chińskie media podały, że całą sumę chłopak chciał przeznaczyć na leczenie cierpiącej na chorobę psychiczną matki oraz na własny ślub. Okazało się jednak, że był to jego ostatni występ, który zakończył się tragicznie.

Chłopak początkowo zwisał z krawędzi budynku, robiąc akrobacje, jednak po chwili puścił krawędź budynku i spadł. Nie miał najmniejszych szans na przeżycie upadku. Informacja o jego tragicznej śmierci trafiła do mediów za sprawą dziewczyny Wu Yonginga dopiero miesiąc po wypadku, który wydarzył się 8 listopada 2017 roku.

Justyna Kierzkowska
Tagi: #Duperele