03.03.2016 15:22

Spyker powrócił z modelem C8 Preliator

Holenderska marka – która przez jakiś czas była kompletnie nieaktywna na rynku motoryzacyjnym – powróciła na Geneva Motor Show 2016 z modelem C8 Preliator.

Spyker powrócił z modelem C8 Preliator
foto: materiały prasowe

Nowy sportowy pojazd mierzy 4628 mm długości, 1953 mm szerokości przy rozstawie osi 2725 mm. Ma centralnie umieszczony silnik 4.2 V8 – znany z Audi R8 – o mocy 525 KM, który za pośrednictwem 6-biegowej przekładni ręcznej lub automatycznej ZF o tej samej liczbie przełożeń przekazuje moment obrotowy na tylną oś. Auto waży jedyne 1390 kilogramów.

Samochód jest następcą C8 Aileron, pokazanego na targach w Genewie w 2009 roku. Jego nazwa – Preliator – w języku łacińskim oznacza wojownika. To także hołd dla firm produkujących samoloty w latach 1914-1918.

Dwudrzwiowe auto ma wyznaczać najwyższe standardy, oferując produkt łączący dziedzictwo, styl, kunszt i osiągi – tak przynajmniej twierdzi producent. Pojazd został pieczołowicie dopracowany. W jego stylistyce widać nawiązania do poprzednich modeli Spykera. Preliator wykorzystuje aluminiową ramę przestrzenną, a w jego zawieszeniu znaleźć można elementy znane z Lotusa. Ponadto wyróżnia się niskim współczynnikiem oporu powietrza.

Założyciel firmy – Victor Muller – cieszy się, że zaprezentował nowe auto w Genewie:

"

Musieliśmy przejść wyjątkową długą i wyboistą drogę żeby ponownie znaleźć się w tym miejscu. Po targach motoryzacyjnych, mamy zamiar zabrać się za produkcję samochodów. W większej mierze stylistyka Preliatora została skończona, mamy jedynie jeszcze parę detali do dopracowania. "

Victor ma zamiar stworzyć 5 lub 6 sztuk nowego modelu, a w 2017 roku chciałby móc wytwarzać jeden egzemplarz w cyklu tygodniowym. Ponadto pojawi się odmiana Spyder oraz nowe jednostki napędowe. Każdy z samochodów ma kosztować od 324 000 euro. Tak wygórowana cena związana jest także z faktem, że docelowo powstanie jedynie 50 produkcyjnych Preliatorów.

Co ciekawe, wbrew spekulacjom, firma Spyker nie wyraża obecnie chęci do tworzenia pojazdów elektrycznych – zdaniem Mullera, ciężko jest znaleźć nabywców na takie auta, a ponadto w sportowych samochodach chodzi także o brzmienie silnika.

Tagi: #News #Spyker