20.01.2016 10:32

Top Gear: prezenter pokonany przez Audi R8

Nowa odsłona najpopularniejszego motoryzacyjnego show na świecie – Top Gear – nie została jeszcze wyemitowana, a główny prowadzący już boryka się z pewnymi kłopotami.

Top Gear: prezenter pokonany przez Audi R8
foto: materiały prasowe

Chrisowi Evansowi podczas przejażdżki na miejscu pasażera w Audi R8 V10 Plus z Sabiną Schmitz – prezenterką i kierowcą wyścigowym – na torze Laguna Seca, zrobiło się niedobrze. Cała sytuacja wymusiła na ekipie filmowej przerwanie zdjęć. Co gorsza, wydaje się że to jest tylko kropla w morzu problemów:

Następca Jeremiego Clarksona jest mało efektywny w tym, co robi. Ma między innymi problemy z jednoczesnym prowadzeniem samochodu i płynnym mówieniem do kamery. To oznacza, że czas realizacji materiału znacząco się wydłuża. Żeby nagrać jedno ujęcie, ekipa zdjęciowa potrzebuje paru podejść – dla porównania, jego poprzednik na dokonanie tego samego potrzebował zazwyczaj nie więcej niż do dwóch prób.

Co więcej, podczas oswajania się z nowym zawodem, Chrisowi przez przypadek udało się sprawdzić jak samochód radzi sobie w teście zderzeniowym – rozbił on Jaguara.

Dramaturgii dodaje także fakt, że niespełna po pięciu miesiącach od sprowadzenia przez Evansa producenta wykonawczego – Lisy Clark – odeszła ona z ekipy. Z tym programem pożegnał się także Tom Ford odpowiedzialny za przygotowywanie scenariuszy, który zdecydował się nie przedłużać kontraktu ze stacją.

Mimo wszystkich przeciwności losu, już 8 maja 2016 roku BBC planuje wyemitować pierwszy odcinek nowej odsłony Top Geara – w ramach tego sezonu ma ich powstać 16. Szefostwo korporacji radiowo-telewizyjnej liczy na to, że nowe show będzie co najmniej tak dobre, jak do tej pory…

Wiele jednak wskazuje na to, że sporą rzeszę fanów motoryzacyjnemu show może odbić jego stare trio, czyli Jeremy Clarkson, James May i Richard Hammond. Trójka prezenterów póki co nie zdradziła szczegółów nowego programu, przygotowywanego przez nich przy współpracy z Amazonem.

Tagi: #News #Top Gear