06.11.2015 12:11

VW wszczął wewnętrzne śledztwo

Po długim posiedzeniu, które odbyło się 30 września 2015 roku, rada nadzorcza Volkswagena podjęła decyzję o zatrudnieniu amerykańskiej firmy prawniczej Jones Day. Ma ona zająć się błędnymi wynikami testów spalin turbodiesli wytwarzanych przez ten niemiecki koncern.

VW wszczął wewnętrzne śledztwo
foto: materiały prasowe

Dochodzenie dotyczące tego problemu zostanie przeprowadzone pod przewodnictwem rady nadzorczej, która będzie koordynować postęp prac:

"

To skomplikowane i kompleksowe badanie obejmie wszystkie poddane wątpliwościom kwestie. Rada nadzorcza upewni się, że kancelaria prawnicza jest w stanie przeprowadzić niezależne dochodzenie. Zadaniem Jones Days będzie regularne przedstawianie sprawozdań w sprawie postępów w dochodzeniu. "

Sama struktura komisji jest dość zawiła...

"

Komisji przewodniczy Berthold Huber, pełniący obowiązki prezesa rady nadzorczej. W jej skład wchodzą również inne osoby związane z Volkswagenem: Babette Frohlich, Olaf Lies, Olivier Porsche i Bernd Osterloh. Jej rolą będzie regularne zdawanie sprawozdań radzie nadzorczej. Ponadto Jones Day przysługuje prawo do wezwania zewnętrznych konsultantów i ekspertów w każdej chwili. "

Nie należy jednak oczekiwać szybkich rezultatów dochodzenia – śledztwo może potrwać nawet kilka miesięcy. Volkswagen ma zamiar na bieżąco informować opinię publiczną o postępach.

Cały szum wokół grupy Volkswagena spowodowały rażące odstępstwa od deklarowanych wyników emisji niebezpiecznych substancji wytwarzanych przez turbodiesle oznaczone logotypem EA189.

Wizerunek Volkswagena bardzo ucierpiał – niemiecki koncern ponosi ogromne straty z tego tytułu. Wszystkie te zintensyfikowane działania mają na celu odbudowę ich reputacji. VW chce odzyskać zaufanie w oczach klientów i społeczeństwa. 

W końcu te bezpośrednio wpływają na rentowność firmy...

Tagi: #News #VW