22.06.2017 13:03

Według rankingu ETSC na naszych drogach ginie najwięcej osób

Jak co roku European Transport Safety Council opublikował raport dotyczący bezpieczeństwa na drogach Europy. Zajmujemy w nim niechlubne ostatnie miejsce.

Według rankingu ETSC na naszych drogach ginie najwięcej osób
foto: Piotr Jedzura/East News

Według ETSC to właśnie na naszych drogach ginie najwięcej ludzi w stosunku do przejechanych kilometrów. W tym przypadku koszulka lidera statystyk nie jest powodem do dumy, ale na jego podium nie jesteśmy osamotnieni. Razem z nami najgorzej wypadła Łotwa oraz Chorwacja.

ranking 1

Najbezpieczniej jeździ się po Norwegi, tam na milion mieszkańców ofiar śmiertelnych jest mniej niż 30. To samo tyczy się Szwecji oraz Szwajcarii. Kraj, który słynie z produkcji scyzoryków w ogólnym zestawieniu został uznany za najbezpieczniejszy względem statystyk sprzed roku. Te udało się obniżyć aż o 15 %.

ranking 2

Niestety Polska w raporcie ETSC wypada kiepsko od jakiegoś czasu. Co mogą potwierdzić statystyki zamieszczone na stronie Policji. Według nich w 2016 roku na naszych drogach śmierć na skutek  wypadków komunikacyjnych poniosły 2 993 osoby, co daje wynik gorszy o 47 osób względem roku 2015.

Dramatycznie wyglądają również statystyki pasażerów pojazdów, którzy wzięli udział w zdarzeniu drogowym. Tych w 2016 roku było aż o 72 osoby więcej niż w roku poprzednim. Jednakże mimo dużej ilości tragicznych w skutkach wypadków do 2016 roku, ich liczba powoli się zmniejszała. 

Ofiary śmiertelne w wypadkach drogowych

  • 2011 rok - 4 189 osób
  • 2012 rok - 3 571 osób
  • 2013 rok - 3 357 osób
  • 2014 rok - 3 202 osoby
  • 2015 rok - 2 946 osób
  • 2016 rok - 2 993 osoby

Zwiększenie niebezpieczeństwa na naszych drogach może być spowodowane ich złym stanem technicznym oraz problemami kierowców z przestrzeganiem prawa. Dlatego 2017 rok został okrzyknięty rokiem zmian w przepisach ruchu drogowego. Niesie to za sobą zaostrzenie kar wobec miłośników szybkiej jazdy oraz tych lubiących wsiąść za kierownicę pod wpływem alkoholu, a drogi patroluje zwiększona liczba służb mundurowych wyposażona w najnowsze pojazdy z wideorejestratorami.

Czy w kolejnym raporcie ETSC polskie drogi nie zostaną okrzyknięte najniebezpieczniejszymi w Europie? Tego nie wiemy, ale biorąc pod uwagę tendencję spadkową statystyk wypadków drogowych oraz dofinansowanie służb mundurowych mamy taką nadzieję.

Czemu na naszych drogach jest tak niebezpiecznie?

Aleksandra Kopka
Tagi: #ETSC #wypadek #wypadek komunikacyjny #wypadek śmiertelny