02.04.2016 10:08

Wyścigowy Seat Leon STCC

Już wkrótce ruszy nowy sezon wyścigów samochodów turystycznych i z tej okazji zespół PWR Racing Team zaprezentował wyczynową odmianę hiszpańskiego auta.

Wyścigowy Seat Leon STCC
foto: materiały prasowe

Samochód diametralnie różni się od produkcyjnego modelu – nadwozie zostało wydłużone i poszerzone. Inne są między innymi zderzaki, osłona chłodnicy i maska – tę ostatnią otwiera się przy pomocy specjalnych spinek. Największe jednak zmiany pojawiły się z tyłu... Hatchbacka przeprojektowano na coupe, dorzucono do tego ogromny spojler oraz dwie pojedyncze końcówki układu wydechowego po jednej z każdej strony.

Nadkola wypełniają 18-calowe felgi okalane przez opony Michelin w rozmiarze 260/660/18 z przodu i 280/660/18 z tyłu. Za nimi skrywają się ogromne 4-tłoczkowe tarcze hamulcowe o średnicy 370 mm z przodu i 360 mm z tyłu. Żadna z tych zmian nie została podyktowana stylistycznymi zachciankami. Każdy element tego wyczynowego pojazdu ma pełnić ściśle określone funkcje.

Również z technicznego punktu widzenia to zupełnie inny samochód. Dysponuje 3,5-litrowym silnikiem V6 o mocy 420 KM, który za pośrednictwem 6-biegowej przekładni sekwencyjnej wysyła moment obrotowy na tylne koła. Tandem współpracuje także z mechanizmem różnicowym o ograniczonym poślizgu.

Nad autem pracowała grupa ponad 10 designerów i inżynierów. Zespół wyścigowy PWR Racing – który podpisał 4-letni kontrakt z szwedzkim przedstawicielem Seata – jeszcze przed rozpoczęciem przedsezonowych testów ogłosi kto zasiądzie za sterami tego potężnego Leona STCC.

Mimo tak ciekawego projektu, hiszpańska marka nie planuje wdrożenia odmiany coupe do seryjnej produkcji. Jednak dla fanów sportowych wrażeń Seat przygotował Leona w odmianie Cupra 290. Auto mierzy 4236 mm długości, 1810 mm szerokości i 1423 mm wysokości przy rozstawie osi wynoszącym 2596 mm. Pod jego maską skrywa się 2-litrowa jednostka 4-cylindrowa o mocy 290 KM i 350 Nm maksymalnego momentu obrotowego.

Wprawiane w ruch są przednie koła za pośrednictwem 6-biegowej przekładni ręcznej lub automatycznej skrzyni DSG o tej samej liczbie przełożeń. Leon ze startu zatrzymanego do 100 km/h rozpędza się w zaledwie 5,8 s i potrafi osiągnąć ograniczoną elektronicznie prędkość maksymalną rzędu 250 km/h. Producent obiecuje średnie zużycie paliwa na poziomie 6,6 l/100 km w cyklu mieszanym.

Alternatywnie można zdecydować się na słabszą odmianę Cupra o mocy 265 KM. Ceny tego pojazdu startują z pułapu 110 100 zł. Mocniejsza wersja to wydatek od 121 900 zł.

Tagi: #News #Seat