27.01.2016 15:23

Znalazł się inwestor na tor F1 w Gdańsku

Projekt budowy Narodowego Centrum Sportów Motorowych i Rekreacji w Gdańsku może zostać urzeczywistniony – właśnie pojawił się inwestor.

Znalazł się inwestor na tor F1 w Gdańsku
foto: materiały prasowe

Bałtycka Grupa Inwestycyjna deklaruje chęć współfinansowania budowy kompleksu. Szacuje się, że obiekt miałby kosztować około 300-400 mln złotych. Sama koncepcja nie jest nowa, bowiem już od paru lat władze Gdańska noszą się z zamiarem realizacji tego pomysłu. W 2014 roku projektant Hermann Tilke zaprezentował pierwsze wizualizacje obiektu, w skład którego miałyby wchodzić tory: wyścigowy (4335 m), kartingowy (1200 m), motocrossowy (2000 m) oraz pas do wyścigów na 1/4 mili.

Z samego toru mogłaby korzystać szkoła bezpiecznej jazdy, ale co najważniejsze – kompleks spełniałby wszelkie wymagane przez F1 atesty.

Co ciekawe, BGI dopiero zakończyło prace przy budowie dworca w Sopocie. Teraz firma chciałaby współuczestniczyć w procesie powstawania toru na działce o powierzchni blisko 200 hektarów.

Tak naprawdę to jedyny duży inwestor zainteresowany tym projektem. To też pierwszy krok w stronę realizacji tak ambitnych planów. Zanim jednak ruszą jakiekolwiek prace, konieczne będzie przeprowadzenia badań, które wykażą jak obiekt oddziałuje na pobliską okolicę.

Ten projekt zakrojony jest na skalę ogólnopolską. Istotnym jego elementem będzie także pozyskanie dofinansowania części infrastruktury kompleksu.

Jednak nie każdy jest tak optymistycznie nastawiony do tego przedsięwzięcia. Lokalni mieszkańcy protestowali od samego początku pojawienia się tego pomysłu. Nieopodal znajduje się między innymi spore osiedle Rotmanka.

Sam tor miałby mieć prostą startową o długości 593 metrów, 17 zakrętów – w tym 11 prawych i 6 lewych – a sama różnica wysokości wynosiłaby do 20 metrów.

Czas pokaże czy ten projekt spełznie na niczym, czy też może zostanie zrealizowany. Pozostaje nam nic innego, tylko czekać i trzymać kciuki za realizację planów.

Tagi: #News