22.06.2017 16:10

Zobacz, jak Fiatem Multiplą ścigają się po wymagających zakrętach Nurburgringu

Fiat Multipla kojarzy nam się z nieudanym procesem ewolucji samochodu. Jednak istnieją na świecie miłośnicy tego minivana, którzy postanowili przejechać się nim po niemieckim torze Nurburgring.

Zobacz, jak Fiatem Multiplą ścigają się po wymagających zakrętach Nurburgringu
foto: kadr z wideo

Kawałów o Multipli powstały już setki, a jeszcze więcej jest gagów o problemach ze sprzedażą tego samochodu o wyjątkowej urodzie. Zdarzają się jednak momenty, w których to auto potrafi zadziwić nie jednego fana motoryzacji.

Tak też było i tym razem, gdy za kierownicą Fiata zasiadł Gabriell Piana. Ten w zawodach organizowanych na Nurburgringu ściga się Porsche Caymanem GT4 wykręcając coraz lepsze czasy. Pokonanie pętli Nordschleife Fiatem Multiplą z 1999 roku produkcji, z przebiegiem 200 tysięcy kilometrów zajęło mu 10:57,9 minut.

Ten wyczyn nie należał do najłatwiejszych z dwóch powodów. Po pierwsze Multipla nie jest stworzona do szybkiej, sportowej jazdy. Jej zastosowanie jest zupełnie inne i zapewne konstruktorzy nigdy by nie pomyśleli, że ktoś będzie chciał się nią ścigać. Ten produkowany w latach 1998-2010 przez włoski koncern motoryzacyjny minivan miał wozić wieloosobowe rodziny na obiady do babci, a nie mknąć po zakrętach „Zielonego Piekła”.

Po drugie miejsce tego niezwykłego testu. Tor Nurburgring uznawany jest za jeden z najniebezpieczniejszych torów wyścigowych na świecie. To na jego zakręcie doszło do tragicznego w skutkach wypadku Nikiego Laudy podczas Mistrzostw Świata F1 w lipcu 1976 roku. Mimo swojej złej sławy „Zielone Piekło” co roku gości coraz większą rzeszę fanów motoryzacji.

Próba osiągnięcia dobrego czasu Fiatem Multiplą nie wypadła najgorzej. Warto wspomnieć, że najszybsze produkowane seryjnie samochody osiągają tam czas 7 minut.

Czy podoba ci się Fiat Multipla?

Aleksandra Kopka
Tagi: #Fiat Multipla #Nurburgring