21.01.2016 10:12

Sposoby na zamarznięte szyby

Zazwyczaj okres zimowy stanowi dla kierowcy i jego samochodu największe wyzwanie. Same warunki na drogach są mało sprzyjające, a na dodatek każdorazowo należy przygotować samochód do jazdy.

Sposoby na zamarznięte szyby
foto: materiały prasowe

Odśnieżanie auta oraz usuwanie warstwy lodu z szyb nie należy do najprzyjemniejszych czynności, szczególnie jeśli temperatury są naprawdę srogie. Jaki zatem jest najskuteczniejszy sposób na odlodzenie?

Skrobaczka

Jedną z najpopularniejszych metod jest skrobanie. Jednak przestrzegamy – lepiej nie wykonywać tej czynności przy pomocy pierwszego, lepszego przedmiotu, który wpadnie nam w ręce. Zarówno pudełko od płyty, jak i jego zawartość, szybko porysują szybę, czego efekty będzie widać na pierwszy rzut oka podczas słonecznych dni lub w nocy… Należy się zatem zaopatrzyć w skrobaczkę, a tych jest pod dostatkiem. Dostępne są praktycznie na każdej stacji i w każdym supermarkecie. To wydatek zaledwie kilku złotych. Jak już kupimy odpowiedni sprzęt, podczas jego używania należy zadbać o to, żeby na powierzchni skrobaczki nie osadzały się kamyczki, które mogłyby porysować szybę.

Odmrażacz

Lepiej w tej roli może spisać się odmrażacz. To znacznie wygodniejszy sposób na uporanie się z problemem zamarzniętych szyb. Przy użyciu specjalnego środka chemicznego w atomizerze lub sprayu, można w parę chwil sprawić, by cienka warstwa lodu rozpuściła się. Co ciekawe, produkty renomowanych firm także będą spowalniać proces ponownego zamarzania. W dodatku same odmrażacze są całkowicie bezpieczne dla lakieru i uszczelek oraz można ich używać nawet w bardzo niskich temperaturach. Szczególnie warto wykorzystywać je w celu pozbycia się lodu z wycieraczek. Ale i to rozwiązanie nie jest wolne od wad. Odznacza się mniejszą skutecznością w przypadku grubszych warstw lodu. A jeśli jest wietrznie, istnieje ryzyko, że substancja chemiczna będzie po prostu zdmuchiwana z powierzchni szyby.

Hydrofobizacja

Kolejnym sposobem jest wykorzystanie innego rodzaju specyfiku, który tworzy nanopowłokę na powierzchni szyby, a ta zapobiega jej brudzeniu, a także zamarzaniu. To rozwiązanie znane jest od lat i wykorzystywane w przemyśle lotniczym. Hydrofobizacji poddaje się między innymi szyby w samolotach, dzięki czemu szybciej są one oczyszczane z wody i śniegu. Gładka powierzchnia powoduje zmniejszenie przyczepności cząstek brudu i wody do 70%, dzięki czemu już od prędkości ponad 80 km/h wszelkie opady atmosferyczne zamiast się osadzać, spływają z niej.

A co za tym wszystkim idzie, znacznie łatwiej zeskrobać lód na jej powierzchni. Co prawda, zabieg ten okupiony jest koniecznością wizyty w serwisie. Proces trwa około godziny, ale nim zostanie przeprowadzony, konieczne są oględziny szyby, która powinna być w dobrej kondycji. Usługa kosztuje średnio w okolicach 50 zł za szybę, przy czym powłoka zachowuje swoje właściwości około przez rok. Jedynym ograniczeniem jest zakaz korzystania z wosku na myjniach – może to wpłynąć na efektywność działania hydrofobizacji.

Ogrzewanie postojowe

Drogim, ale bardzo skutecznym i wygodnym sposobem na uwikłanie się z problemem zamarzniętych szyb jest wykorzystanie systemu ogrzewania postojowego. Wystarczy za pomocą odpowiedniego pilota, czy też przez telefon komórkowy, zaprogramować urządzenie, ustawiając godzinę o której ma ono rozpocząć pracę. To bardzo efektywne rozwiązanie, które dodatkowo ogrzewa wnętrze samochodu, więc komfort jest podwójny – nie dość, że szyby są pozbawione wierzchniej warstwy lodu, to jeszcze w środku jest ciepło. Wystarczy wsiąść i odjechać. Korzyść jest tym większa, że w sezonie letnim można wykorzystać instalację do schłodzenia wnętrza. Sam proces odbywa się bez uruchamiania i rozgrzewania silnika. Niestety to wszystko okupione jest sporą ceną, która potrafi przekraczać nawet 5 000 zł.

Zły nawyk

Należy także pamiętać o tym, że np. podczas czynności skrobania szyb, nie warto odpalać silnika, zostawiając go na biegu jałowym. Owszem, pomoże to w pozbywaniu się warstwy lodu, ale cena jaką za to zapłacimy, jest niewspółmierna do korzyści. W końcu w tym czasie szczególnie narażone na nadmierne zużycie są niektóre części silnika. Dlatego najlepiej tuż po uruchomieniu jednostki, ruszyć samochodem, unikając przy tym przekraczania około 2000 obr./min, dopóki ten się nie rozgrzeje.

Jednak najbardziej skutecznym sposobem jest… trzymanie auta w garażu. Szczególnie w okresie zimowym można docenić posiadanie tak luksusowego mienia. Wszelkie zmartwienia znikają – przynajmniej te poranne…

Tagi: #Porady