26.01.2016 14:16

Policja hurtowo zabiera prawa jazdy

Jak się okazuje, funkcjonariusze policji niemalże na masową skalę zabierają prawa jazdy, co jest skutkiem nowego zalecenia głównego komendanta.

Policja hurtowo zabiera prawa jazdy
foto: Radosław Drożdżewski, CC-BY-SA-4.0

Takie działania nie spotkały się z ogólną aprobatą ani społeczną, ani organów sądowniczych. Oczywistym dla każdego kierowcy powinien być fakt, że za przekroczenie w terenie zabudowanym dozwolonego limitu prędkości o 50 km/h, policjant ma bezwzględny obowiązek zatrzymać prawo jazdy.

Nie inaczej jest w przypadku przekroczenia limitu punktów karnych lub dozwolonego limitu alkoholu we krwi (do 0,2 promila). W razie kontroli na rozstanie ze swoim dokumentem muszą być przygotowani wszyscy ci, którzy mają zniszczone lub podrobione prawo jazdy, czy też przekroczyli jego termin ważności. Podobnie poskutkuje sądowy zakaz prowadzenia auta, czy też nakaz zatrzymania dokumentu decyzją starosty.

Są niestety też takie sytuacje, które budzą większe kontrowersje, ponieważ decyzja o ewentualnym zatrzymaniu dokumentu leży wyłącznie w gestii policjanta.

Wykorzystują oni bowiem istniejący od lat przepis kodeksu ruchu drogowego – art. 135 pkt 2:

"

Policjant może zatrzymać prawo jazdy za pokwitowaniem w razie uzasadnionego podejrzenia, że kierowca popełnił przestępstwo lub wykroczenie, za które może być orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów. "

I tak naprawdę każde wykroczenie może zostać niejako podciągnięte pod ten paragraf. Niezależnie od tego czy jest to przekroczenie prędkości, spowodowanie stłuczki, czy wyprzedzanie na linii ciągłej. Po prostu przepis może obowiązywać w przypadku dosłownie każdego wykroczenia…

Jednak o tym, czy prawo jazdy zostanie ostatecznie zabrane delikwentowi, decyduje sąd. I co ciekawe, istnieje wręcz ogromna dysproporcja w ocenie sytuacji przez funkcjonariuszy a wymiar sprawiedliwości. W rezultacie na masową skalę sądy odsyłają prawa jazdy do właścicieli – na podjęcie decyzji mają one czas do 14 dni. Zatem osoby, które stracą dokument uprawniający do kierowania pojazdem, mają całkiem spore szanse na odzyskanie go. W końcu sędziowie są wyrozumiali i podtrzymują decyzje jedynie w 5-18% przypadków.

Niektóre osoby mogą czuć się szczególnie pokrzywdzone ostentacyjnym postępowaniem policjantów. Na naszych drogach zdarzają się np. takie dyskusyjne sytuacje:

A Wy co sądzicie o przepisach kodeksu ruchu drogowego i działaniach policji?

Tagi: #Przepisy