06.11.2015 13:22

15 najciekawszych nowości na targach we Frankfurcie 2015

66. Międzynarodowy Salon Samochodowy we Frankfurcie, odbywający się co dwa lata (naprzemiennie z wystawą w Paryżu), był jednym z najważniejszych tegorocznych wydarzeń motoryzacyjnych. Miał miejsce w dniach 15-28 września. Producenci z całego świata podczas targów nad Menem zaprezentowali ponad 60 premier samochodów produkcyjnych i koncepcyjnych. Przedstawiamy 15 najciekawszych z nich.

15 najciekawszych nowości na targach we Frankfurcie 2015
foto: materiały prasowe

1. Alfa Romeo Giulia QV

To przełomowy model w gamie Alfy Romeo, zwiastujący powrót do modeli tylnonapędowych. Rozkład masy tego auta wynosi 50:50, pod maską znalazło się 3-litrowe V6, zaprojektowane we współpracy z Ferrari, rozwijające moc 510 KM i 600 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Prędkość maksymalna to 307 km/h, sprint do “setki” zajmuje jedyne 3,9 s. Masa własna wynosi 1524 kg. Najbardziej imponuje czas na Nurburgringu – przejechanie długiej pętli Nordschleife (20,7 km) Giulii QV zajęło jedyne 7 minut 39 sekund! Całe 14 sekund szybciej od BMW M4! Włoski producent wycenił pojazd na 79 000 euro, czyli około 335 000 zł.

Alfa Romeo Giulia QV

2. Audi S4 & S4 Avant

W sprzedaży dostępne będą od 2016 roku w dwóch wersjach nadwoziowych – sedan i kombi. Z trzylitrowego silnika TFSI V6 wyciśnięto moc 354 KM i 500 Nm maksymalnego momentu obrotowego dostępnego w zakresie od 1300-4500 obr./min. Do 100 km/h auto rozpędza się w 4,7 sekundy. S4 waży 1630 kg, a odmiana Avant – 1675 kg. Tradycyjnie dla mocniejszych Audi, napęd Quattro dystrybuuje moment obrotowy na 4 koła. Przy zwyczajniej jeździe jego 40% trafia na przód, a 60% na tył. W razie potrzeby wartości te mogą zostać wywindowane do kolejno - 70% (na przód) i 85% (na tył).

Audi S4

3. BMW X1

X1 to najmniejszy crossover w gamie bawarskiego producenta. Druga generacja tego auta w bazowej wersji napędzana jest na przednie koła – zupełnie jak BMW serii 2 ActiveTourer. Sytuację ratuje odmiana xDrive, która najprawdopodobniej znajdzie się w większości sprzedawanych samochodów – w razie potrzeby potrafi ona przekazać do 100% momentu obrotowego na tylną oś. Nowe X1 trafi do sprzedaży w Europie już w październiku tego roku i będzie dostępne z trzema silnikami diesla i dwoma jednostkami benzynowymi. Wszystkie mają cztery cylindry i podobno zużywają nawet o 17% paliwa mniej w stosunku do adekwatnych wersji poprzedniej generacji.

BMW X1

4. Ferrari 488 Spider

Sercem Ferrari jest centralnie umieszczony, 3,9-litrowy, podwójnie doładowany silnik V8 o potężnej mocy 670 KM i maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 760 Nm. Sprint do 100 km/h zajmuje jedyne 3 sekundy, a do 200 – 8,7 s! Nadwozie 488 Spider jest o 23% sztywniejsze w porównaniu do poprzedniego 458 w wersji kabriolet. Lżejszy o 25 kilogramów dach zapewnia lepsze wyciszenie. Można go automatycznie ściągnąć lub założyć, nawet jeśli samochód jest w ruchu. Sam proces trwa zaledwie 14 sekund.

Ferrari 488 Spider

5. Ford Focus RS

To jeden z najbardziej pożądanych modeli Forda. Po raz pierwszy w historii został on wyposażony w napęd na cztery koła oraz w system Launch Control. Optymalizuje on przyspieszenie, poprzez odpowiednią dystrybucję momentu obrotowego między przednią a tylną osią, zarządzając przy tym systemem kontroli trakcji oraz ustawieniami amortyzatorów. Funkcja overboost pozwala na uzyskanie dodatkowych 30 Nm (do 470 Nm) przez 15 sekund. Pod maską pracuje 2,3-litrowy silnik EcoBoost o mocy 350 KM i 440 Nm. W Niemczech ceny zaczynają się od 39 000 euro (około 165 400 zł).

Ford Focus RS

6. Infiniti Q30

Q30 to model, który ma stanąć w szranki w klasie premium kompaktowych hatchbacków z takimi rywalami jak Audi A3, BMW serii 1 i Lexusem CT. Płytę podłogową MFA dzieli z Mercedesem klasy A. Producent obiecuje, że nowy model Infiniti będzie oferować wyjątkowo dobre właściwości jezdne. Pod maskę europejskich wersji trafi jeden z czterech silników – dwa wysokoprężne i dwa benzynowe. Sprzężony z 6-biegową ręczną skrzynią lub 7-biegowym automatem przekazywać będzie moment obrotowy na przednie koła lub obie osie.

Infiniti Q30

7. Jaguar F-Pace

To pierwszy SUV w historii tej brytyjskiej marki. Mierzy 4,73 m długości, a rozstaw osi wynosi 2,87 m. F-Pace został opracowany na lekkiej i wyjątkowo sztywnej platformie. Aż 80% struktury nadwozia składa się z aluminium! W gamie silnikowej znajdą się dwa turbodiesle i trzy jednostki napędzane paliwem bezołowiowym. Producent zapewnia, że opracowany przez niego napęd na obie osie jest jednym z najbardziej wyrafinowanych wśród seryjnie produkowanych samochodów. Jaguar F-Pace będzie zjeżdżać z linii produkcyjnej w fabryce JLR w Soulhull, w której obecnie produkowany jest model XE.

Jaguar F-Pace

8. Kia Optima

Jest to już czwarta generacja tego modelu. Wymiarami nieznacznie różni się od poprzednika – przybyło jej 1 cm wzdłuż i wzwyż oraz 25 mm wszerz. Rozstaw osi został zwiększony o 10 mm (do 2805 mm). W bagażniku wygospodarowano 510 litrów przestrzeni. Konstruktorom udało się usztywnić nadwozie o 50%, dzięki wykorzystaniu specjalnej stali UHTS. Jednocześnie zredukowano wagę struktury nadwozia o 8,6 kg. Pod maską może się znaleźć jeden z dwóch silników - nieco zmodernizowany 1,7-litrowy turbodiesel CRDI o mocy 141 KM i 340 Nm oraz znana z poprzedniej generacji 2-litrowa, 4-cylindrowa 163-konna jednostka.

Kia Optima

9. Kia Sportage

Czwarta generacja Sportage’a trafi do europejskich salonów w pierwszym kwartale 2016 roku. W stosunku do swojego poprzednika nowy SUV oferuje więcej przestrzeni zarówno dla podróżujących, jak i na ich bagaże. Wygospodarowano 5 mm więcej miejsca nad głowami pasażerów pierwszego rzędu, w drugim zaś przybyło 16 mm. Bagażnik zamiast 465 litrów, oferuje teraz 503 l przestrzeni. Klienci będą mogli wybrać jeden z pięciu silników – dwa benzynowe i trzy turbodiesle.

Kia Sportage

10. Lamborghini Huracan LP 610-4 Spyder

Następca Gallardo wykorzystuje lekki, elektrohydrualiczny dach materiałowy. Dostępny jest on w trzech kolorach – czerwonym, brązowym i czarnym. Żeby przemienić coupe w kabriolet wystarczy nacisnąć jeden przycisk i już po 17 sekundach można cieszyć się przysłowiowym powietrzem we włosach. Pod maską znalazł się wolnossący, 5,2-litrowy silnik V10. Sprint do 100 km/h zajmuje zaledwie 3,4 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 324 km/h. Huracan Spyder jest o 40% lżejszy od adekwatnej wersji Gallardo i waży jedynie 1542 kg. Stosunek mocy do masy wynosi 2,53 kg na 1 koń mechaniczny. Ceny zaczynają się od 186 450 euro (około 790 000 zł), nie wliczając podatku VAT…

Lamborghini Huracan LP 610-4 Spyder

11. Opel Astra

Od momentu opublikowania pierwszych zdjęć zupełnie nowej Astry, producent chwali się przede wszystkim zredukowaną nawet do 200 kilogramów masą własną. Oznacza to same korzyści, czyli m.in. lepsze właściwości jezdne oraz niższe zużycie paliwa. Mimo zredukowanych wymiarów nadwozia – 437 długości, (4,9 cm mniej), 146 wysokości (2,3 cm mniej) – we wnętrzu udało się wygospodarować nieco więcej przestrzeni dla pasażerów niż w Astrze poprzedniej generacji. Nowy jest również system multimedialny z ekranem dotykowym.

Opel Astra

12. Porsche Mission E

Koncepcyjny model stuttgarckiej marki został stworzony jako konkurent amerykańskiej Testli. Mission E wykorzystuje dwa silniki elektryczne, których łączna moc przekracza 600 KM. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje mu około 3,5 s, a do 200 km/h – mniej niż 12 sekund. Dzięki wykorzystaniu innowacyjnej technologii 800V, u podstaw której leży dwukrotnie zwiększone napięcie niż we współczesnych pojazdach, czas ładowania baterii do poziomu 80% trwa zaledwie 15 minut.

Porsche Mission E

13. Renault Megane

W przeciągu 20 lat Renault sprzedało aż 6,5 miliona modelu Megane. Nowa, czwarta generacja tego samochodu wygląda jak… pomniejszony Talisman. W stosunku do swojego poprzednika jest o 2,5 cm niższa i 6,4 cm dłuższa. Rozstaw osi zwiększono o 2,8 cm. Przyszli właściciele będą mogli dokupić opcjonalne wyposażenie, a w tym między innymi większy 8,7-calowy ekran dotykowy z systemem multimedialnym R-Link, asystent pasa ruchu i kamerę cofania.

Renault Megane

14. Renault Talisman Saloon & Estate

Talisman to zupełnie nowy samochód segmentu D i następca Laguny. Francuski producent samochodów chce, żeby ich nowy model dawał klientom namiastkę luksusu. Do wyboru kierowcy będą 4 ustawienia trybów jazdy, wpływające na pracę układu kierowniczego, silnika, skrzyni biegów oraz zawieszenia. W bogatszych odmianach we wnętrzu znajdziemy takie udogodnienia, jak system multimedialny z 8,7-calowym ekranem dotykowym, zestaw audio z 13 głośnikami (sygnowany przez Bose), wyświetlacz Head-Up Display, adaptacyjny tempomat i elektrycznie sterowane fotele z funkcją masażu.

Renault Talisman

15. Volkswagen Tiguan

Leciwy już, 6-letni Tiguan doczekał się w końcu następcy. Nowy model powstał na platformie MQB grupy Volkswagen. Względem poprzednika wyraźnie urósł – zyskał 6 cm na długość, 3 cm na szerokość, przy czym rozstaw osi zwiększono o 7,7 cm. Nadwozie stało się za to o 3,3 cm niższe. Masę własną Tiguana zredukowano o 100 kilogramów. Gamę silnikową wzbogaci nowa wersja hybrydowa o nazwie GTE. W tandemie współpracować będą 1,4-litrowa jednostka TSI o mocy 156 KM i 115-konny silnik elektryczny z bateriami litowo-jonowymi. Łączna moc układu to 218 KM. Producent obiecuje średnie zużycie paliwa na poziomie 1,9 litrów. Emisja spalin – wzorcowo niska, jak w końcu przystało na niechlubnego Volkswagena.

Volkswagen Tiguan
Tagi: #Alfa #Kia #Renault #TOP