10.02.2016 15:03

TOP 10 najszybszych aut na torze Top Gear

Tor wyścigowy Top Gear stał się wręcz kultowym obiektem, o czym może świadczyć chociażby to, że firma Polyphony Digital odwzorowała go w swojej grze – Gran Turismo 5. Mierzy 2,82 km długości i ma 12 zakrętów.

TOP 10 najszybszych aut na torze Top Gear
foto: materiały prasowe

Ponadto, tajemniczy kierowca wyścigowy – „The Stig” – na przestrzeni wielu lat działalności tego kultowego show, miał okazję wielokrotnie pokonać ten tor za kierownicą setek różnych, nawet tych najbardziej egzotycznych, samochodów na świecie. Które z nich okazały się być najszybsze?

10. Mercedes-AMG GT Coupe – 1:17.5

Mercedes AMG-GT

AMG GT to wyjątkowy supersamochód. Może pochwalić się bardzo nietypowym debiutem w publicznej telewizji. W końcu Mercedes bardzo pewny swego, reklamował to auto jako pogromcę legendy – czyli Porsche 911 – słowami „samochód, o którym marzyłeś od dziecka, właśnie został wyprzedzony”. Sercem AMG GT jest 4-litrowy silnik V8 o mocy 462 lub 510 KM. Moment obrotowy trafia na tylne koła za pośrednictwem 7-biegowej, dwusprzęgłowej przekładni. Jego cena katalogowa w Polsce zaczyna się od 555 500 zł.

9. Ascari A10 – 1:17.3

Ascari A10

Ascari A10 następca modelu KZ1. Dwudrzwiowe, supersportowe coupe miało być drogową ewolucją torowego KZ1-R GT, którym startowano w serii Spanish GT Championship. Samochód został zaprojektowany przez Paula Browna. Jednak nigdy nie trafił on do seryjnej produkcji. Napędzany był silnikiem V8 z BMW, w tym wydaniu wytwarzającym 634 KM. Moment obrotowy przenoszony był na tylne koła przy współpracy z 6-biegową sekwencyjną skrzynią. Dzięki wykorzystaniu bardzo lekkich komponentów – w tym włókna węglowego – auto legitymowało się niską masą własną wynoszącą 1280 kg.

8. Gumpert Apollo – 1:17.1

Gumpert Apollo

To niemiecka wizja supersportowego auta stworzonego przez firmę o dumnie brzmiącej nazwie Gumpert Sportwagenmanufaktur GmbH in Altenburg. Samego Gumperta Apollo uzbrojono w nie mniej skomplikowane podzespoły. Pojazd o rozstawie osi 2,7 m, długości 4,46 m, szerokości 2 m i wysokości zaledwie 1,14 m ważył jedyne 1100 kilogramów. Dostępny był wyłącznie z 4,2-litrowym, podwójnie doładowanym silnikiem V8 w trzech wariantach mocy – 650, 700 lub 800 KM. Według danych producenta, najsłabsza wersja przyspieszała od 0 do 100 km/h w 3,1 s, a do 200 – w 9,1 s. Prędkość maksymalna wynosiła 360 km/h.

7. Bugatti Veyron Super Sport – 1:16.8

Veyron Super Sport

Supert Sport to jeszcze szyba i mocniejsza wersja Veyrona. Powstało jedynie 30 sztuk tego wyjątkowego samochodu, który może się poszczycić silnikiem W16 8.0 64V DOHC o potężnej mocy 1200 KM i maksymalnym momencie obrotowym 1500 Nm. Veyron w tej najpotężniejszej wersji osiągnął oszałamiającą prędkość 431,072 km/h. Co ciekawe, cena auta robiła nie mniejsze wrażenie – wynosiła 1,2 milionów funtów.

6. Lamborghini Aventador – 1:16.5

Lamborghini Aventador

To pierwszy argument przemawiający za tym, że włoska marka Lamborghini – będąca własnością Volkswagena – robi piekielnie szybkie samochody. Aventador napędzany jest umieszczonym z tyłu 6,5-litrowym silnikiem o mocy 700 KM i 690 Nm maksymalnego momentu obrotowego. O świetną trakcję dba napęd na obie osie. Pierwsze 100 km/h to auto osiąga już po 2,9 s i potrafi rozpędzić się do 350 km/h. Cena? Od 399 000 euro.

5. McLaren MP4-12C – 1:16.2

McLaren MP4-12C

Samochód ma centralnie umieszczony 3,8-litrowy podwójnie doładowany silnik V8 o mocy 600 KM i 601 Nm lub w nowszej odmianie 625 KM. W tandemie współpracuje on z 7-biegową, dwusprzęgłową skrzynią automatyczną, która wysyła moment obrotowy na tylną oś. Sprint od 0 do 100 km/h McLarenowi zajmuje zaledwie 2,8 s, a prędkość maksymalna według danych producenta wynosi 333 km/h. Co ciekawe, dzięki skutecznym hamulcom zahamowanie z prędkości 200 km/h zajmuje 5 sekund.

4. Lamborghini Huracan LP-610-4 – 1:15.8

Lamborghini Huracan

LP (z włoskiego longitudinale posteriore) oznacza centralne umieszczenie silnika, za pierwszą liczbą (610) stoi moc wyrażana w KM, a za drugą (4) – liczba kół na które trafia moment obrotowy wyrażany w wartości 560 Nm. Dzięki stałemu napędowi na obie osie, Lamborghini Huracan pierwsze 100 km/h osiąga już po 3,2 s i potrafi rozpędzić się do maksymalnej prędkości 325 km/h. Co ciekawe, Włosi pod koniec 2015 roku zaprezentowali słabszą odmianę LP-580-2, która ma napęd na tylną oś.

3. Ariel Atom V8 500 – 1:15.1

Ariel Atom

To sportowy, bezkompromisowy samochód produkowany w liczbie 100 sztuk rocznie. Napędzany jest 3,5-litrowym silnikiem V8 – ważącym 90 kg – z którego inżynierowie Ariel Motor Company wykrzesali 507 KM. Do zmiany biegów służy sekwencyjna, 6-biegowa przekładnia manualna. Masa własna tego pojazdu wynosi zaledwie 550 kg. I właśnie ta bardzo lekka konstrukcja sprawia, że ten samochód odznacza się tak rewelacyjnymi właściwościami jezdnymi.

2. BAC Mono – 1:14.3

BAC Mono

Sama nazwa BAC jest skrótem od Briggs Automotive Company. Firma swoją siedzibę ma w Liverpoolu. To kolejne spartańskie i bezkompromisowe auto przeznaczone stricte na tory wyścigowe. Samochód wykorzystuje zaawansowaną konstrukcję, która spełnia wymogi homologacyjne FIA. Auto napędzane jest 2,3-litrowym silnikiem Coswortha o skromnej liczbie koni mechanicznych – 289 KM. Maksymalny moment obrotowy w wysokości 279 Nm trafia na tylne koła za pośednictwem 6-biegowej przekładni ręcznej. Masa własna Mono nie przekracza 540 kg.

1. Pagani Huayra – 1:13.8

Pagani Huayra

Włoski supersamochód mierzący 4,6 m długości, 1,17 m wysokości i 2,04 m szerokości napędzany jest umieszczonym centralnie 6-litrowym podwójnie doładowanym silnikiem V12 Mercedesa-AMG M158, z którego wykrzesano 730 KM i 1000 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Masa własna rozłożona jest w stosunku 44/56 i wynosi 1350 kg. Ze startu zatrzymanego do 100 km/h rozpędza się w zaledwie 3,3 s, a prędkość maksymalna wynosi 378 km/h. Co ciekawe, producent zdradził, że Huayra składa się z 3770 części.

Co ciekawe, najszybszym pojazdem wszech czasów było Renault R25, czyli bolid Formuły 1, który pokonał okrążenie w oszałamiającym czasie 59 sekund!

Tagi: #Bugatti #Lamborghini #McLaren #Mercedes #TOP #Top Gear